02 gru 2014

Czas płynie...

tata i dzidzia

- Patrz! Uwierzysz, że on jeszcze niedawno takie nosił? – głos mojego Mężusia wyrwał mnie z poważnej zadumy, nad tym, którą czapkę kupić naszemu potomkowi. No to patrzę. O co chodzi? Moje 190 cm wzrostu trzyma w rękach jakąś małą chusteczkę. Wróć, to nie chusteczka, to niemowlęce body! O rany! To rozmiar 56, który Leo nosił na początku. Nie mogę teraz w to uwierzyć. Ba! On nawet tonął w tych ciuszkach. Cóż się dziwić -  2720 g - waga przepiórcza.

Odwracam się, a w wózku siedzi on – nasz Półtoraroczniak, nasz Maluch. W grubej kurtce zajmuje już całą spacerówkę.

Pamiętam, że marzyło nam się pewne zdjęcie z Leonem – noworodkiem… Mały Leo śpiący na przedramieniu Taty. Wtedy mieścił się na nim zupełnie cały, a nawet zostawało jeszcze trochę wolnego miejsca na linii nadgarstek - łokieć. Śniło mi się takie zdjęcie nocami, ale jakoś nigdy nie mogliśmy się do niego zabrać, nie było czasu. W końcu się udało. Pamiętam, jak komentowaliśmy, że ogromna szkoda, że dopiero się spięliśmy. Teraz to Leo już taki duży, nie ma takiego efektu, jaki planowaliśmy. Po wielu miesiącach patrzę na to zdjęcie i nie mogę uwierzyć – to on? Taki mały? Mieścił się w ten sposób na rękach Taty? Taki… łysy? ; -)

Za chwilę minie kolejny miesiąc razem – dziewiętnasty. Już czy dopiero?

Widzę jak czas płynie i jak szybko może się wszystko w życiu zmienić.

To mój Synek Leoś. Tak wygląda półtora roku.

____________

Dalej obejrzyjcie przepiękne zdjęcia noworodków i ich tatusiów.

Inne w tej kategorii:

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

OlaSz
2014-12-02 16:17:54

re: Czas płynie...

Uwielbiam Wasz blog ;-) czytając Wasze wpisy jakbym czytała swoje myśli, uczucia, przemyślenia ... A co do płynącego czasu, to niesamowite jak szybo czas mija a Nasze maluchy rosną. Ostatnio kupiłam swojemu pajaca - ma taki sam w rozm 56 a tera !!!!86 kiedy to minęło ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz