19 lut 2016

`Droga Pani, to nie tak`!

mama i dziecko

W zeszłym tygodniu mieliśmy wizytę szczepienną z naszą córcią. Zbiegło się to chyba z dniem, w którym przyjmował także geriatra. Pamiętacie artykuł o dobrych radach od cioci Krysi? To jeszcze nic! Przychodnia – tam to dopiero przychodzą encyklopedie wiedzy dziecięcej. Z całym szacunkiem, rozumiem, młoda ze mnie mama, może chciały dobrze, ale nie w ten sposób.

Oto lista piekielności, jakie mnie spotkały:

1. „Do rączek przyzwyczajona, cooo”?

Pewnie, że przyzwyczajona, szczególnie, że nikt nie lubi wizyt w przychodni i córcia postanowiła to wszystkim pokazać, a ze mnie taka wyrodna matka, że nie lubię, gdy moje dziecko płacze, więc wolę je wziąć na rączki, pochodzić, pozagadywać i przytulić do siebie, żeby poczuła się bezpiecznie adekwatnie do zaistniałej sytuacji. A już jak usłyszałam: „Da pani jej pobeczeć”, to nie powiem, co i nie powiem, gdzie mi się zagotowało.

 

Inne w tej kategorii:

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Magda
2016-03-30 14:03:29

re: `Droga Pani, to nie tak`!

Ach, od tych dobrych rad można dostać pomieszania zmysłów. Tu mama, tu położna, tu teściowa. Ja rozumiem, że oni wszyscy chcą dobrze ale ile można wytrzymywać. Szczep, nie szczep, karm nie karm...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz