15 kwi 2014

Krótki tekst o miłości

love

Mówisz do mnie wesoło ma-ma,

albo ze skrzywionymi usteczkami i łzami w oczkach wołasz z żalem ma-ma-ma-ma!…

Kiedy chcesz poczuć się bezpiecznie,

kiedy szukasz ratunku,

gdy potrzebujesz czułości.

Tak, Maleńki, jestem. To ja - Twoja Mama.

To już prawie rok. Niemal 365 dni bycia Mamą. Dni największego szczęścia, radości, dumy, czułych całusów, wzajemnych uśmiechów, ciepła, przytulania, łaskotania stópek, kołysania na dobranoc, próby sił i cierpliwości do siebie, do Ciebie, do Taty.To już prawie 365 nieprzespanych nocy (skąd więc we mnie tyle energii? :) )… Oj, źle! To prawie 365 nocy razem!Kochanie, możesz ściągać mi okulary, ciągnąć za kucyk i kolczyki, tylko, błagam, szczyp delikatnie, żebym nie obudziła się z tej bajki.

Pamiętam, jak gratulowano mi Twoich narodzin. Moja matka chrzestna powiedziała mi w szpitalu: Kochana, zostałaś mamą! Uwierzysz? To już! Pamiętam, kiedy ja urodziłam Piotrusia, wydawało mi się to wtedy takie nieprawdopodobne. Tak to wszystko szybko zleciało... Najmocniej czuje się, że jest się matką, kiedy dzieje się coś złego. Gdy przyjdą zmartwienia czy choroba. Dla dziecka robi się wtedy wszystko, bez zastanowienia…

Inne w tej kategorii:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz