25 sty 2014

Mieć syna

Cieszę się, ogromnie się cieszę, że mam właśnie syna. Gdy byłam w ciąży, to najważniejsze było dla mnie to, aby nasze dziecko było zdrowe. Mijały tygodnie i równie mocno sprawiała mi radość myśl o posiadaniu córki, jak i syna. Wyobrażałam sobie, jak będziemy bawić się córką lalkami, robić warkoczyki, stroić w sukieneczki, a za paręnaście lat siadać razem na ploteczki :). Widziałam też siebie z synkiem, jeżdżącą samochodzikami po dywanie, kopiącą mu piłkę na trawie. Jednak czułam, naprawdę czułam, że pod moim sercem rośnie mały mężczyzna (i wcale nie dlatego, że kopał niemiłosiernie!).

Mam takie wewnętrzne przekonanie, że wychowywanie syna jest ogromnym wyzwaniem (chociaż z pewnością mamy, które mają córki, powiedzą to samo o wychowaniu swoich pociech). Słyszałam kiedyś takie pouczenie dla matek, aby pamiętać, że syna nie wychowuje się dla siebie, a dla innej kobiety. Hmmm… no, może nie do końca się z tym zgodzę. Syna wychowuje się dla całego świata, dla niego samego.

Faktem jest jednak, że kobiety lubią mieć władzę, nie lubią zaś dzielić się swoim mężczyzną z innymi kobietami. W dorosłym życiu, to żona powinna być najważniejsza dla mężczyzny. Matka jakby w naturalny sposób schodzi na drugi plan… Jest w tym dla mnie, matki syna, ziarenko smutku… W kobiecie siła. Relacje pomiędzy kobietami są przeważnie głębokie, intuicyjne, bezpośrednie. Jakoś tak wychodzi (obserwuję to wśród moich znajomych i rodziny), że gdy dzieci dorosną, to matka jest wtedy zwykle bliżej rodziny swojej córki. To babcia od strony mamy jest z reguły dla wnuczków tą ważniejszą. I przykro mi troszkę, bo ja będę właśnie mamą taty…

Chciałabym, aby Leon wyrósł na silnego, odważnego, po prostu… fajnego faceta. Takiego jak jego tatuś, rzecz jasna :). Faceta, który będzie umiał i posprzątać, i ugotować, i naprawić kran, i dziecko spać położyć, i który towarzyszkę życia wybierze z miłości, a nie po to, aby prała mu skarpety…

Inne w tej kategorii:

Komentarze (8)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Magda
2014-01-25 20:51:32

re: Mieć syna

to zależy dla mojego dziecka chyba ważniejsza będzie mama taty to wyjatkowa kobieta, swoją osobowością bije moją mamę na głowę, wnuki za nią przepadają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marlena
2014-01-25 20:13:56

re: Mieć syna

A ja mam i synka i córeczkę :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-01-25 14:47:10

re: Mieć syna

Napisz komentarz...a ja mam pięć synków:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-01-25 15:36:33

pogratulowac uwielbiam ludzi konsekwentnych

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-01-25 16:05:57

jeszcze tylko sześciu i będzie drużyna ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-01-25 14:23:49

re: Mieć syna

super ja mam dwie córki i jestem najszesliwsza na swiecie i oby kazda matka tak myslala o swoich dzieciach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda-mama Wiktora
2014-01-25 14:04:08

re: Mieć syna

no tak czytam i upewniam się w tym przekonaniu...art.to nie wypowiedziane przeze mnie słowa a mysli......identyczne!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-01-25 15:36:56

Kocham mojego synka całym sercem, ale wiem, że kiedyś jego żona będzie najważniejsza, a ja będę teściową. Mamą taty, czyli babcią nr 2 :( takie życie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz