04 sty 2014

`Najlepiej gdybyś…`, `powinnaś robić to tak…`

Ile mam, tyle poglądów. Dylematy zaczynają się już na samym początku… Poród naturalny czy cesarka? Karmienie piersią czy butelką? Pampersy czy tetrówki? Wózek czy nosidełko? Smoczek czy bez smoczka? Spanie z rodzicami czy w łóżeczku? Można poczuć się zdezorientowaną. Kiedy już w gąszczu pytań i wątpliwości odnalazłam swoją drogę, to zawsze znalazł się ktoś, kto powiedział mi, że robię coś źle, powinnam robić to inaczej i dał mi jakąś `dobrą` radę.

Wszystkie te: `najlepiej gdybyś…`, `najlepsze są…`, `powinnaś robić to tak…` –brrrr… Dyplomatycznie słucham wszystkich uwag… i zazwyczaj robię po swojemu.  Porad od najbliższych mi osób wysłuchuję uważniej – i nie powiem – często z nich korzystam. Rady mojej mamy były i są dla mnie bardzo cenne. Ogromnie pomogła mi swoim doświadczeniem w pierwszych miesiącach życia Leosia. Teoria z poradników ma się nijak do praktycznej wiedzy mamy, która wychowała troje dzieci.

Czasami jednak zupełnie obce osoby czują się w obowiązku poinformować mnie, że źle wychowuję moje dziecko. Zdarzyło mi się jakiś czas temu na spacerze w parku, że zagadała mnie starsza pani. Zaczęła od standardowego seplenienia do mojego synka: `Ti-ti-ti-ti, jaka śliczna dzidzia`, a potem: `ojej, ale cię mama cienko ubrała, zaraz będziesz chory`. Uważam, że przegrzewanie dziecka nic dobrego nie przynosi. Ubrałam go stosownie do pogody, a było wtedy 10°C. Odpowiedziałam z uśmiechem: `Mama dobrze go ubrała` i powoli wycofałam się w głąb alejki. Jest różnica, i to niemała, pomiędzy radą osoby bliskiej, a pouczaniem nieznajomej baby na ulicy (przepraszam, jeśli zabrzmiało to trochę obcesowo, ale tak właśnie myślę).

TOP 10 – porad/pouczeń, które doprowadzają mnie do czerwoności

1. Ma chłodne stopy/dłonie - na pewno mu zimno!

Nieważne, że ma gorący lub wręcz spocony kark…

2. Ubrałaś go za lekko, nie założyłaś czapeczki, a czemu ma tutaj takie rozsunięte?

3. Ubrałaś go za ciepło.

4. Płacze – pewnie  jest głodny.

A jadł niecałą godzinę temu…

5. Powinnaś jak najdłużej karmić piersią.

Gdy tylko wyciągam butelkę, notabene z moim mlekiem, to czuję na sobie potępiające spojrzenie i słyszę pełne wyrzutu pytanie, skierowane do mojego synka: `To już cię na butlę przerzucili?`

6. Twoje dziecko za mało je.

lub w innej formie: Oj, biedne dziecko, mamusia jeść ci nie daje.

7. Nie powinien spać z wami w nocy.

8. Nie otwieraj okna, bo go przeziębisz.

9. Nie noście go tyle na rękach, bo się przyzwyczai.

10.W domu sama gotuję Leosiowi zupki, ale w gości zabieram słoiczki z jedzeniem i słyszę: Faszerujesz go tymi słoiczkami, daj mu prawdziwego rosołku.

Inne w tej kategorii:

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Karolina
2014-01-04 14:18:03

re: `Najlepiej gdybyś…`, `powinnaś robić to tak…`

takie słowa słyszę zwykle od teściowej :), ale nie tylko... dodam od siebie "za moich czasów, to się dzieciom tetrówki zakładało, a teraz matkom się nie chce i jakieś plastikowe pampersy zakładają" Litości!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-01-04 13:14:31

re: `Najlepiej gdybyś…`, `powinnaś robić to tak…`

skad ja to znam :/ brr az sie we mnie gotuje jak slysze te slowa od kogos obcego albo nawet od mojej tesciowej bo ona zwsze wie najlepiej :/ masakra

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-01-04 14:03:38

Chyba każda mloda mama slyszala te teksty niejodnokrotnie...każdy wychowuje dziecko po swojemu. I kazfy ma inne metody. Ale niektórzy tego nie rozumieją i uważają że wszystkie rozumy pozjadaly. i takiej nie przekadasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz