07 paź 2014

Niezastąpiona!…

Anna Przybylska

Młoda, ciepła, piękna kobieta. Mama trojga. Nieopisany smutek i żal, niedowierzanie. Odkąd jestem mamą, wiele tragedii widzę przez pryzmat miłości macierzyńskiej. Takie informacje porażają i sprawiają, że dwa razy dłużej wdycham miły zapach naszego Leosia, trzy razy mocniej przytulam i daję cztery razy więcej buziaków, chciałabym móc spędzić z nim pięć razy więcej czasu. Wiem, że on i jego dobro są dla mnie najważniejsze.

Nie umiem żyć chwilą, doceniać każdego dnia. Dopiero takie informacje sprawiają, że otrząsam się z pewnego rytmu dnia czy tygodnia, rzeczy tak naprawdę nieistotnych.

Moje serce przekłuło pytanie: a co by było, gdyby mnie zabrakło?

Kto włożyłby tyle serca i czułości w opiekę nad Leonem, co ja?

Kto otoczyłby taką miłością?

To nic, że czasem przejawia się ona w konieczności zjedzenia przez dziecko brukselki czy szpinaku, łyknięcia niesmacznej witaminki czy mycia ząbków. Komu by na tym zależało?

Kto, jeśli nie ja, pamiętałby o tym, aby oczyścić mu nosek, kiedy przeszkadza katar?

Kto starałby się, aby zjadł cały obiadek, królewski podwieczorek, po którym trzeba myć całego Leosia, krzesło i podłogę?

Kto miałby dla niego tyle cierpliwości?

Kto siedziałby nieruchomo (aby nie zbudzić) przez dwie godziny ze śpiącym Leonem na kolanach?

Kto dałby mu tyle uśmiechu i ciepła?

Kto przytulałby go w nocy, gdy tylko przyśniłoby mu się coś złego?

Kto niósłby go na spacerze na jednej ręce, a drugą prowadził wózek, gdy akurat panicz ma potrzebę poprzytulać się albo spojrzeć na świat z wysoka?

Kto wierzyłby w niego tak mocno?

Mama jest niezastąpiona.

 

Inne w tej kategorii:

Komentarze (35)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kate
2014-10-10 15:52:35

re: Niezastąpiona!…

ja mam matkę i jestem matką-doceniam to bardzo, synowi mówię leżąc obok że go bardzo kocham i żeby zawsze o tym pamiętał, córcia już dorosła ale jeszcze przytulacha zrobi do mamy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga Pozorska
2014-10-10 14:20:44

re: Niezastąpiona!…

Ja straciłam mamę jak miałam 25 lat ,tata zmarł 3 lata temu dziś mam 39 lat 4 letniego synka którego samotnie wychowuję i codziennie zastanawiam się dlaczego tak się stało że moje dziecko nie pozna ich miłości i wsparcia,to życie niestety jest takie niesprawiedliwe:(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta Wosik
2014-10-09 22:21:13

re: Niezastąpiona!…

Ja mam tak samo..identyko! Na jednej rece przez kilometr, nieruchomo w jednej pozycji zeby nie zbudzic z pieknego snu, szepty w srodku nocy mnie wybudza kiedy mojemu dziecku sni sie cos zlego, etc etc. Pieknie napisalas. Ja czuje to samo, mam to samo, przezywam i kocham jak nikt inny na swiecie..odbieram moje dziecko na odleglosc. Dramatyczne fakty z zycia ludzi "obok mnie", powoduja ze 5x bardzie odczuwam potrzeby bycia z moim szkrabem i jej tatusiem! Dziekuje za te slowa. Widze ze nie ja jedna ... taka jestem...;-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Insomnia
2014-10-09 20:27:51

re: Niezastąpiona!…

Wzruszający tekst. Nikt nie kocha tak jak mama.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anna
2014-10-09 18:32:07

re: Niezastąpiona!…

Pamięć jest droższa od słów Aniu pozostaniesz na zawsze w sercach tych, którzy Cię kochali...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-10-08 23:38:34

re: Niezastąpiona!…

Ja stracilam mame jak mialam 14 lat, teraz ma 32 lata,piecioletniego synka, ale nadal brakuje mi bardzo mojej mamy, do tej pustki nie mozna sie przyzwyczaić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama77
2014-10-09 01:09:40

Tak,to prawda,ja straciłam rodziców 2lata temu,obojga prawie w ciągu dwóch tygodni,miałam 35lat,to była trauma....straszna pustka,strata,wiem że to co czuję poprostu się nie zmieni nigdy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sylwia
2014-10-09 16:26:00

Ja straciłam mając 26 do tej pory nie moge sie otrząsnąć zazdrosne tym co maja i ich nie szanują bo brakuje mi przytulania , gadania , buziaków

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
niunia
2014-10-09 21:11:45

ja stracilam tate pare miesiecy temu bardzo mi go brakuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inka
2014-10-08 23:17:50

re: Niezastąpiona!…

Miałam 21 lat gdy moja mama odeszła, dziś mam 54 lata i wciąż mi Jej brakuje.Wciąż za Nią tęsknię. Bardzo współczuję dzieciom Ani, jej partnerowi oraz rodzinie. Smutno mi i przykro że tak młoda osoba musiała już odejść z tego świata .....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lenka
2014-10-08 19:55:57

re: Niezastąpiona!…

Moja przyjaciółka, nastolatka straciła mamę. Po pogrzebie zapamiętałam jej słowa: dlaczego inni ludzie się śmieją, kiedy mi w tym momencie zatrzymało się życie. Jak mam dalej żyć? Jak mam nauczyć się na nowo żyć bez mamy? I w tym momencie nasuwa mi się pytanie: Jak mają dalej żyć małe dzieci, gdy nagle zabrakło mamy? Nastolatka sobie nie radzi, dorosły również, a małe dzieci? One jak nikogo na świecie potrzebują mamy... Smutne i niezrozumiałe, przykre, płakać si ... ę chce... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-10-08 19:35:21

re: Niezastąpiona!…

Sama mam malucha ale od niedawna sa w moim zyciu 2 malutkie dziewczynki ktorych mama jest juz daleko stad. To niesamowite jak bardzo staja sie dla mnie wazne i jak bardzo je pokochalam. Jak swoje. Nie wyobrazam sobie juz zycia bez nich

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Małgosia
2014-10-08 18:32:09

re: Niezastąpiona!…

Zatrzymałam się na chwilę i spojrzałam wstecz. Czy dziś byłabym zadowolona z tego czego dokonałam jeśli miałabym tylko to pozostawić po sobie?.Jak zapisałam się w pamięci innych osób?...Czy zrobiłam wszystko o czym marzyłam?...Nie znam odpowiedzi na te wszystkie pytania ale wiem ,że : Największym i najpiękniejszym dziełem są moje dzieci i to z nich jestem i zawsze będę dumna.Jestem kochana przez mojego ukochanego ..moje ukochane dzieci i moją kochaną rodzinę.Wiem ,że ... ycie jest po to by je w pełni wykorzystać...i w pełni się z niego cieszyć oraz by dać z siebie wszystko nie tylko sobie ale i innym. To są moje dokonania i marzenia o których wiem ,że udały mi się i z których jestem dumna . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz