18 paź 2014

Okiem Taty – Dziadzia potęgą jest i basta

dziadek

Jakiś czas temu zauważyliśmy, że Leon zdecydowanie faworyzuje w naszej rodzinie mężczyzn - ja, dziadkowie, wujkowie ;-). Oczywiście Mama musi być - to konieczność. Jest potrzebna niemal tak samo jak powietrze. Najlepiej smakuje zupa od Mamy, Mama najszybciej uśpi, Mama musi przytulić, dać buziaka. Mama jest więc poza klasyfikacją ;-).

Na co dzień, gdy my jesteśmy w pracy, Leosiem opiekują się babcie i niania. Leon obie babcie kocha, lubi spędzać z nimi czas, to niezaprzeczalne. Budzi się w ich towarzystwie, je, chodzi na spacerki, bawi się. Jednak mimo starań, żadna z nich nie ma szans wygrać z potęgą jaką jest… Dziadzia!

Babcia jest trochę od tej brudnej roboty - dać obiadek, przewinąć pupę, zabrać na spacer, uśpić… Trochę tak jak TUTAJ...

Inne w tej kategorii:

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2014-10-18 17:42:12

re: Okiem Taty – Dziadzia potęgą jest i basta

Cos tu jest prawdy :) tez uwielbialam mojego dziadka :) z dziadkiem die bawilam, byla burza to musial byc ze mna dziqadek, zawsze on :) babcia juz nie to samo. Mam nadzieje ze i moj synus bedzie tak kochal dziadka jednego i drugiego :) mimo ze jeszcze 3tyg do jego przyjscia na swiat to moj tato juz twierdzi ze to jego najukochanszy wnuczek - a ma juz dwoch i dwie wnuczki. Tylko ze ten od nsjmlodszej cory mudi byc najlepszy :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz