07 cze 2014

Okiem Taty – Spsiątam!

sprzątanie

Synu, co tu dużo mówić, jesteś jeszcze małym brzdącem. Jednak wiedz, że mam na Ciebie oko już teraz. Mówią, że czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci. Coś w tym jest. Będę więc bacznie Cię obserwował i pilnował, aby wszystkie dobre maniery i zwyczaje, którymi już przesiąknąłeś,  nie poszły za kilka lat w zapomnienie ;).

W związku z tym cieszy mnie bardzo, że fascynuje Cię:

odkurzanie - jeśli kiedyś będziesz miał wątpliwości, że tak było, to niech ten tekst poprze słowa Twych rodziców. Uwielbiasz to robić i mógłbyś odkurzać godzinami. Teraz, kiedy jesteś starszy, bardziej wymagający, to odkurzacz naprawdę musi być włączony. Jakiś czas temu zorientowałeś się, że kiedy odkurzasz i „nie buczy”, to paproszki nie znikają;

zamiatanie - opanowałeś je już do perfekcji. Nie wystarcza Ci już mała szczotka zmiotka i szufelka. Przedpokój załatwiasz już „dużą” szczotką na długim kiju. My wiemy, że bardzo się starasz, ale Twoja prababcia nie odczytała ostatnio dobrze Twych zamiarów, bo gdy zamiatałeś, powiedziała: - Patrzcie,  jak on pięknie tańczy!;

mycie podłogi – nie dalej jak dwa dni temu pomagałeś pierwszy raz babci w tej właśnie czynności… Najwyraźniej uznałeś, że robi to zbyt wolno, bo wylałeś jej całe wiaderko wody na panele i dzięki temu wycierała podłogę w trybie ekspresowym. Żeby nie było – wycierałeś razem z nią;

składanie ubrań - doceniamy ogromnie Twoje starania na tym polu… Chętnie jednak zwolnilibyśmy Cię z tej czynności. Jesteś bardzo dokładny, a może nawet za bardzo. Gdy tylko zauważysz, że mama ułożyła krzywo któreś z Twoich ubranek, to od razu wyrzucasz wszystko na środek pokoju, a potem układasz po swojemu;

pranie - to że wkładasz pranie do pralki, to chleb powszedni (czasem, gdy uznasz coś za brudne, to dorzucasz również inne rzeczy – swojego misia czy też nasze kapcie), ale ostatnio co niektóre rzeczy przepierasz nam w ręku… Chwała Ci za to!

Synu, jak by nie patrzeć - rokujesz dobrze. W sumie, to tylko mały wycinek tego, co robisz każdego dnia. Nie mniej jednak martwi mnie tylko, że nic nie jest w stanie nakłonić Cię do pomocy rodzicom przy wrzucaniu Twoich zabawek do pudła z Myszką Miki…

Inne w tej kategorii:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz