24 sty 2015

Okiem Taty - Tak bardzo chciałbym, aby ten luksus stał się szarą codziennością…

tata i syn

Twoja Babcia opowiada nam, że ostatnio stajesz w ciągu dnia przy drzwiach i mówisz: „Tata będzie”. Po czym kiwasz główką i przekonujesz ją: „Poczekać. Będzie”. I stoisz pod tymi drzwiami, nie dajesz odciągnąć swojej uwagi, bo wierzysz, że naprawdę przyjdę. Ja wiem mój Malutki, że tęsknisz. Ja też!

Twoja Mama szeptała mi dziś rano na ucho z łezką w oku, że jak była z Tobą wczoraj na spacerze, to Ty stanąłeś na chodniku i oświadczyłeś: „Tata bum bumem”. I również pokiwałeś główką: „Będzie”. Znowu stanąłeś w miejscu, nie chciałeś nigdzie iść, chciałeś czekać na mnie.

Widzimy z Mamą jak przeżywasz naszą nieobecność w domu, gdy znikamy do pracy. Zapewniam Cię, że nam czas bez Ciebie też taak bardzo się dłuży. Tylko co nam po tych zapewnieniach? Zastanawiamy się usilnie, co z tym fantem zrobić, bo coś zrobić trzeba. Czas nie wybacza. Pewne chwile już nie wrócą, miną, przepadną. Nie uda się ich nadrobić. Nie chcemy dać się przerobić. Chcemy to nasze życie przeżyć. Niech będzie pozornie mniej bogate, mniej obfite w wyjazdy, wyjścia, tablety, modne buty. Pozornie, bo tak naprawdę bogatsze… Bo największym luksusem jest dla nas bycie we troje, bycie z Tobą. Tak bardzo chciałbym, aby ten luksus stał się szarą codziennością.

_____________

Na następnych stronach obejrzyjcie zdjęcia, które roztopią Wasze serca do reszty...

Inne w tej kategorii:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz