02 sie 2014

Okiem Taty - W rodzicielstwie jest szaleństwo

rodzice

Od momentu, gdy zostaliśmy rodzicami, bardzo wiele się zmieniło… Teraz mogłaby nastąpić długa lista zmian, a każdy z punktów rozpoczynałby się od „nie”. Tylko fragmencik: Nie mamy już tyle czasu dla siebie, dla swoich przyjaciół, na własne zainteresowania. Nie możemy spontanicznie wyjść wieczorem z domu, nigdy nie możemy się wyspać (i nie mówię wcale o spaniu do 10), nie możemy - jak dawniej posmażyć się pół dnia na słońcu w parku. Każdy z nas, rodziców ma swoje zestawienie :).

Czy brakuje nam tamtego, wcześniejszego życia? Oczywiście, że nie. To wszystko jest nieważne. Ile obowiązków by na nas nie spadło, ile rzeczy nie mielibyśmy na głowie, to i tak uważam, że warto mieć dziecko, cudownie być rodzicem. To jest najpiękniejszy okres w naszym życiu. Mimo wszystko nie chcielibyśmy nic zmienić. Wiem, będziemy wspominać go z łezką w oku do końca życia. Będziemy powtarzać: „gdy dzieci były jeszcze małe”… Być może po latach, jak wiele innych osób, nie będziemy umieli poradzić sobie z oczywistym faktem – dorastaniem naszych brzdąców (bo mam nadzieję, że będzie więcej niż jeden), utratą poczucia bycia potrzebnym.

My kochamy nasz obecny „kieracik”. To jest czas naszej młodości, kiedy mamy siłę, energię i wiarę w nasze pomysły i marzenia. Żadne przeszkody nie są nam straszne. W rodzicielstwie jest coś z szaleństwa – rezygnujesz z wielu rzeczy, bierzesz na siebie ogromną odpowiedzialność, wiele nowych obowiązków, a wszystkie trudy jest Ci w stanie wynagrodzić jeden malutki uśmiech Twojego ukochanego dziecka. Jesteśmy szczęśliwymi szaleńcami.

 

Inne w tej kategorii:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz