29 lip 2014

Po deszczu dzieci mają dużo roboty

po deszczu

No cóż… czystość ma jedną poważną wadę - przeszkadza w dobrej zabawie. W piątek przelotnie u nas padało. Jednak na tyle mocno, aby powstały duże, głębokie kałuże.

Podobno w czasie deszczu dzieci się nudzą. Nie u nas. U nas w domu wrze wtedy ciężka praca i dobra zabawa. Kiedy pogoda jest ładna, to jest więcej jak pewne, że jesteśmy na dworze. Tylko deszcz potrafi zatrzymać nas w mieszkaniu w ciągu dnia. Dzięki temu ja zaczynam wtedy sprzątać, a Leoś albo mi pomaga (np. łapie za szczotkę zmiotkę, wyciera wszystko mokrą ściereczką), albo natchniony robi remanent swoich zabawek. Po deszczu jest jednak jeszcze więcej pracy.

Gdy przestało padać, wzięłam synka na dwór, chciałam wsadzić go w wózek i trochę powozić. Byłam pewna, ze jest zmęczony i szybko uśnie. Marzenia ściętej głowy. Gdy tylko zobaczył kałuże, to zaczął wychodzić z wózka. Ogromnie chciał przyjrzeć się im z bliska. Nie było wyjścia - musieliśmy wrócić się po kalosze.

Leoś z radością wszedł w dużą kałużę. Miałam wszystko pod kontrolą, dopóki dosłownie na chwilę nie puściłam jego rączki… Plask! Natychmiast wpadł pupą do wody. Moja mina - szeroko otwarte usta (z przerażenia), ściągnięte brwi, twarz wykrzywiona cichym westchnieniem: „ooo, nie!”. Mina Leona - szeroko otwarte usta (z zachwytu), uniesione wysoko brwi, radość promieniująca z twarzy, głośny śmiech i jego komentarz „kompu-kompu”. Miało być sucho i grzecznie. Wyszło całkiem inaczej. Skoro pupa była już mokra, nie było więc nic do stracenia. Puściłam Leona samopas. Asekurowałam go tyko, aby się przypadkiem w którejś z tych kałuży się nie utopił. A on rozszalał się na całego. Przebiegał przez wodę, starając się jak najmocniej tupać przy tym nogami. Radośnie uderzał rączkami w taflę kałuży. Radości było co niemiara! W końcu musiałam dosłownie wyciągać go z wody. Miałam już nawet wrażenie, że zaraz położy się na brzuchu i będzie machał rękami i nogami. Punkt na liście rzeczy, które dzieci muszą obowiązkowo przeżyć - zaliczony.

Inne w tej kategorii:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz