23 gru 2014

Pozwólmy dzieciom być… dziecinnymi

dziecko i prezent

Jutro Wigilia. Pewnie już każdy, kto miał kupić prezent dziecku (swojemu czy cudzemu), już to zrobił. Co kupiliście? :) Wcale nie jest łatwo znaleźć najlepszy prezent... Z jednej strony chcemy spełniać marzenia najmłodszych, a z drugiej jakiś sprytny głosik szepcze nam do ucha: kup mu wreszcie te spodnie z polarem, a może ta fajna czapka, którą ostatnio widziałaś? Przydałaby się. Do tego czekoladki, mandarynki i upominek gotowy.

Cóż się dziwić, takie czasy. Często ze względów wiadomych odkładamy wiele wydatków „na potem”. Świąteczny prezent wydaje się idealną okazją do przemycenia rzeczy, które uznajemy za potrzebne, które kupić trzeba. Tylko na pewno żadne z nich nie jest spełnieniem marzeń dziecka. 

Przy szukaniu prezentów dla dziecka musimy koniecznie oprzeć się niektórym pokusom!

1) Kupienia przedmiotów praktycznych. Wow! Zapewne każdy z nas marzył o tym, aby pod choinką znaleźć: nowe jeansy, czapkę, książkę, bombonierkę. Zapewne.

2) Kupienia rzeczy, o których marzyło się kiedyś samemu. Drogi Tatusiu, czy ta gra/kolejka to dla Ciebie czy syna? :)

Dzieci pragną zabawek! Lalek, samochodzików, klocków, pociągów. Wszystkiego, czym można się pobawić. To jest ten szczególny moment, kiedy wierzą, że ich marzenia się spełnią. Sukces może popsuć nasze niedbalstwo. Jeśli córeczka wymarzyła sobie konika z czerwoną grzywą, to ona musi być czerwona, nie może być niebieska. Ważna sprawa – niestety, dzieci nie tolerują podróbek :).

 

Inne w tej kategorii:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz