26 mar 2014

Ręce przy sobie!

h

Wczoraj zebrało mi się na wspomnienia. Niemal cały wieczór przeglądałam nasze zdjęcia - ze ślubu, z wesela, no i moje zdjęcia z brzuszkiem. Próbowałam przypomnieć sobie, jak to było mieć z przodu taką „piłeczkę”… Mam wrażenie, że było to niemal sto lat temu ;).

Brzuszek ciążowy - gładki, okrągły, podkreślany przez ciążowe ubrania - wzbudza najczęściej silne, pozytywne emocje. Co więcej, przyciąga i pociąga. Kusi innych, aby go dotknąć, pogłaskać, pomacać, przystawić ucho, coś do niego powiedzieć. Niektórzy nie są w stanie mu się oprzeć. Brzuszek jest atrakcyjny, w końcu kryje w sobie nowe życie. Wiele osób chciałoby je poczuć, dostać mniejszego lub większego kopniaka od tajemniczej istotki. No właśnie, a Wy co myślicie o dotykaniu przez innych brzuszka?

Ja byłam daleka od takich czułości i również teraz uważam, że jest to granica, na której przekroczenie mogą pozwolić sobie tylko najbliżsi. I to wybrani, przez „ciężarówkę” oczywiście ;). Wyciąganie rąk do brzucha ciężarnej, bez jej uprzedniej zgody, to według mnie zwyczajnie naruszenie sfery intymnej.

Dystans fizyczny, który chciałam zachować, będąc w ciąży, rósł wprost proporcjonalnie do wielkości mojego brzucha. Przyzwolenie na jego bezkarne dotykanie miał jedynie mój mąż. Mógł go głaskać, rozmawiać z nim lub po prostu przytulać. Inne osoby z najbliższej rodziny najczęściej pytały mnie czy maluch się kręci, czy kopie…  Jeśli potwierdzałam, to pytali grzecznie, czy mogą dotknąć. Leon chyba jednak po prostu wyczuwał, że ma nieproszonego gościa, bo momentalnie przestawał się wiercić. Wiem, że osoby, które chcą dotknąć brzuszka, robią to z sympatii, dobrze życzą i mamie, i dziecku, jednak mnie się to zwyczajnie nie podobało… 

Koniec i kropka! Brzuch to taka sama część ciała jak ręka, noga, a nawet (przez fakt, że jest tam mały, bezbronny człowieczek) bardziej „prywatna”. Ręce z daleka od ciążowych brzuszków!

Inne w tej kategorii:

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

madzia
2014-03-27 08:15:07

re: Ręce przy sobie!

No właśnie ja jestem teraz w 26 tygodniu ciąży i szczerze odczuwam dyskomfort jak ktoś próbuje dotylac brzuszka ( no oczywiście poza mężem) automatycznie mam taki niesmak ale często zanim zdarze zareagować to już czyjeś ręce próbują go dotykać ludzie maja takie nawyki nie chcą źle ale jednak nie zawsze pytają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz