11 lis 2014

TAJFUN

chłopczyk

Nie nadążam za nim! Mój synek to mały tajfun! Dwie ręce to za mało, potrzebuję jeszcze jednej pary!

Biegnę za nim do kuchni i zbieram garnki, tarki, drewniane łyżki, wszystko, co wyciąga z szafek. Pozwalam, bo tak. Chcę, żeby się uczył, aby poznawał, badał po swojemu. No to mam. Leo zabiera końcówkę od blendera i miskę, leci gotować do pokoju. Mnie w tym czasie udało się wszystko poukładać w szafkach, idę sprawdzić, co słychać w pokoju. Chrupki i paluszki zmiksowane profesjonalnie. Czego nie udało się rozbić na miazgę, to zostało wgniecione kapcioszkami w dywan. Biegnę po szczotkę zmiotkę. Zamiatam. Leo chce „pisiu, pisiu”. Próbuje ściągnąć z półki koszyczek z kredkami, staje na paluszkach. - Mama Ci da – mówię. Nie zdążyłam. Widzę jak koszyczek spada na podłogę – kredki, flamastry, długopisy, wszystko rozsypuje się po całej podłodze… Malujemy. Leo staje przy łóżku, kładzie na nim zeszyt i rysuje misia, Miki, rybę. Odwracam się, sięgam po kawę, robię łyka, kątem oka spoglądam na synka… Ooo! Rączka Leo jakoś tak ześlizgnęła się z kartki i robi flamastrem szlaczki po łóżku. Hmmm… Upierzemy. Koniec malowania, zbieram kredki. Leo w tym czasie grzebie w zabawkach, wysypuje worek klocków. Układamy klocki. Przychodzi Dziadzia. – Dziadzia, Dziadzia przyszedł! – zachęcam Młodego, aby poszedł do Dziadka. Zbieram klocki. Chwila dla mnie – idę do toalety. W tym czasie Leo zaczyna się nudzić. Bierze się za codzienną lekturę książeczek. Wchodzę do pokoju – wszystkie już chyba przeczytane… Leżą na całej podłodze, półka pusta. Czytamy razem historię o „Samolocie Karola”. Leżakujemy... Spokój. Ufff :).

Czasem zadziwia mnie swoją porządnością. Tym z jakim szacunkiem odkłada suszarkę do koszyczka w łazience, kubek z piciem wysoko na stół, a buty ustawia równo w przedpokoju. Kochany ten nasz Chłopczyk! Dzięki niemu mam tyle ruchu ;-).

Inne w tej kategorii:

Komentarze (5)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mama Leosia
2014-11-11 15:00:37

re: TAJFUN

Chyba wszystkie Leosie takie są :-) mój także :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama Julki
2014-11-11 14:31:06

re: TAJFUN

Skąd ja to znam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-11 13:50:04

re: TAJFUN

Niestety tak sobie pozwolilas moj synek tez jest rozrabiaka mala ale bez przesady co mu wolno to wolno a co nie to nie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama Milenki
2014-11-12 16:52:22

dzieci są tylko dziećmi, nie chcą nam zrobić na złość, chcą tylko poznawać świat !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
rux
2014-11-11 13:47:36

re: TAJFUN

I prawidłowo! ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz