04 lut 2014

Zmysły matki

mama

Im dłużej jestem mamą, tym bardziej umacniam się w przekonaniu, że to rola nadzwyczajna. Ba! Wiem, że po urodzeniu dziecka kobieta przeistacza się w istotę o nadprzyrodzonych zdolnościach, w superbohaterkę. Widzę, słyszę, czuję inaczej niż dotychczas - mocniej, więcej, szerzej.

Matka łamie prawa fizyki i biologii. Matka może nie jeść, nie pić i funkcjonować na najwyższych obrotach. Matce rosną dodatkowe narządy. Pięć powszechnie znanych zmysłów: wzrok, słuch, smak, węch i dotyk, to kropla w morzu tego, czym dysponuje matka. Matka ma wyjątkową zdolność odbierania bodźców zewnętrznych i sygnałów swojego dziecka. Jej receptory są hiperwrażliwe!

Wzrok matki - najbardziej rozwinięty zmysł, zawsze bystry i przenikliwy. Matka dostrzeże u swojego dziecka emocje, których nie zobaczą inni. Matka widzi przez ściany. Ma dwie dodatkowe pary oczu, dzięki czemu widzi nie tylko z przodu, ale wokół. Ponadto matka ma dary: jasnowidzenia - przepowiada zdarzenia oraz ciemnowidzenia- wszędzie widzi zagrożenia.

Słuch - absolutny. Matka nawet przez sen słyszy, jak dziecko otwiera oczy. Potrafi przystosować słuch do wyłapywania z otoczenia tylko dźwięków ważnych, inne (np. odgłos uderzania pokrywką o garnek, tudzież dźwięki wydawane przez zabawki potomka) ignoruje.

Węch – wyostrzony. Matka wyczuwa śmierdzącą pieluszkę przez 5 warstw ubranek, na odległość kilkunastu metrów. Matka zawsze wywęszy kłamstwo lub też wiszące w powietrzu łobuzerskie pomysły swoich dzieci.

Smak - doskonały. Dzięki doskonale rozwiniętym kubkom smakowym matka wyczarowuje potrawy, które do końca życia są wspominane przez potomka z łezką w oku i pozostają w jego sercu na zawsze.

Dotyk – bardzo wrażliwy, a z drugiej strony delikatny. Dotyk matki to lek na całe zło, koi ból, buduje więź, daje ładunek miłości, poczucie bliskości i bezpieczeństwa, relaksuje.

Zmysł równowagi - bezbłędny. Matka potrafi na obcasach jedną ręką wciągać po schodach wózek, a w drugiej nieść potomka/siatki z zakupami, nie chwiejąc się przy tym ani odrobinę.

Propriocepcja – czyli świadomość ciała, wiedza o położeniu części ciała, nawet jeśli nie mamy możliwości ich zobaczenia lub poczucia - działa u matki bez zarzutu 24h/dobę. Co więcej, matka w nocy o północy lokalizuje pozycję swojego potomka perfekcyjnie, niczym własną rękę.

Matka w celach obronnych zatraciła nocycepcję, czyli odczuwanie bólu skóry, stawów i częściowo narządów. Jest odporna na wszelkie szczypania, ciągnięcie za skórę czy włosy. Może codziennie bezkarnie nosić swoje słodkie 8 kilogramów. I tylko serce - niezmiennie - boli, gdy potomek płacze.Tak wysokie rozwinięcie zmysłów i dodatkowych zdolności matki ma na celu 1) chronić potomstwo przed niebezpieczeństwami tego świata, 2) chronić świat przed pomysłami potomstwa.

Matka jest wyjątkowa. Matka jest tylko jedna :)!

M.

Inne w tej kategorii:

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz