A teraz ułóż mnie do snu...

Cisza pod sercem matki to także cisza całego otoczenia wokół niej. Bo co powiedzieć w takiej chwili? Emily i Richard podzielili się ze światem niezwykłymi zdjęciami, by przerwać milczenie, jakie panuje wokół tematu poronienia.

Monroe Faith

Emily i Richard Staley, para z USA, latem ubiegłego roku przeżyła jedną z najstraszniejszych rzeczy, jaka może przytrafić się rodzicom - stracili swoje dziecko pod koniec 8. miesiąca ciąży.

Ciąża Emily przebiegała dobrze. Emily codziennie czuła wyraźne ruchy córeczki, którą wraz z mężem nazwali Monroe Faith. Codziennie też Emily słuchała bicia jej serduszka przy użyciu domowego detektora tętna płodu. Pewnego poranka jednak wyczuła coś niepokojącego. Dziecko nie ruszało się jak zwykle, nie czuła jego energicznych kąpnięć. Emily wyjęła monitor tętna i niestety, nie usłyszała bicia serduszka. Przerażona pojechała do szpitala. Tam położna zrobiła jej KTG oraz USG i potwierdziła najgorsze - Emily straciła dziecko.

Oboje z Richardem byli w niewyobrażalnym szoku i rozpaczy. Lekarze zaplanowali cesarskie cięcie na poranek dnia następnego. Kiedy osieroceni rodzice trochę się otrząsnęli, postanowili zrobić coś niezwykłego. Richard poprosił przyjaciółkę, która jest fotografem, by uwieczniła ten tak ważny dla nich moment przyjścia na świat ich martwego dziecka i moment pożegnania z nim.

Jak się okazuje, w USA taka nietypowa pamiątkowa fotografia jest popularna od lat. Fotografka i matka trojga dzieci, Lindsey Natzic-Villatoro, robi zdjęcia śmiertelnie chorych i zmarłych w łonie matek lub tuż po porodzie dzieci i nazwała swoją serię: "Na zawsze ukochane". Robione przez nią zdjęcia niewiele różnią się od typowych, jakie robi się noworodkom na porodówkach. Kiedy jej przyjaciel, Richard Stanley, poprosił ją o obecność przy cesarskim cięciu, nie wahała się ani chwili. Była obecna przy nich w sali operacyjnej, spędziła wiele godzin w szpitalu po porodzie, fotografując ich wraz z ich córeczką Monroe. Na swoim Facebooku Lindsey napisała: "Fotografowałam ich w każdym ujęciu, jakie przyszło mi do głowy (...). Chciałam dać tej rodzinie możliwie jak najwięcej wspomnień.".

W wyniku jej pracy powstały przepiękne i do granic wzruszające zdjęcia. Zdjęcia, które oswajają ten trudny, bolesny temat, jakim jest poronienie i śmierć nienarodzonego dziecka. ZOBACZCIE TO NA NASTĘPNYCH STRONACH.

 

Komentarze (31)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Szansa
2015-05-13 19:54:08

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Matka
2015-05-13 16:51:30

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ona
2015-05-13 16:29:25

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 16:22:19

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aura
2015-05-13 15:10:31

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 13:45:32

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 13:37:49

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
2015-05-13 13:01:51

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 12:38:34

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 12:33:52

re: A teraz ułóż mnie do snu...

Piękne zdjęcia, to ich jedyna wspaniała pamiątka po tym pięknym aniołku, którego nosiła pod swoim sercem przez 8 miesięcy. Mieli ogromne szczęście, że lekarze pozwolili na tę sesję zdjęciową. Stracić takiego ukochanego aniołka to straszna tragedia. Bardzo często nieodpowiedzialni lekarze są sprawcami takich tragedii. Znam to z doświadczenia, na szczęście nie skończyło się tak tragicznie. Ten artykuł wyciska łzy, nie mogę sobie siebie wyobrazić w obliczu takiej stras ... znej tragedii. Może niepotrzebnie upubliczniają te zdjęcia, ale to jest tylko moje zdanie .... A ich wola i potrzeba była inna, więc nie nam oceniać. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 13:08:56

A dlaczego nie bo odeszło. Tez mamy pragnienie pokazania światu swoje cudo . Przez moment pokazac jesteśmy .rodziną. Bardzo dobrze że są ci którzy mają odwagę by krzyczeć moje dZiecko istnieje i jest tak cudowny jak każdy bobas na tym świece. To nie pokazowa to miłość

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz