Babies (Bobasy) - film dla przyszłych mamuś (Umila oczekiwanie!)

Cztery wzruszające historie słodkich bobasów. Świetny film z 2010 roku, który warto poznać zanim nasz własny maluszek pojawi się na świecie.

Bobasy film

Czy znacie już ten film? Choć to obraz z 2010 roku, a do polskich kin trafił w roku 2011, to warto go przypomnieć i zarekomendować tym czytelniczkom, które słyszą o nim po raz pierwszy. Recenzje nie pozwalają przejść obok tego filmu obojętnie.

Babies to niemal pozbawiona dialogów, pełna ciepła i radości historia roku życia (od narodzin do pierwszego kroczku) czworga dzieci z czterech różnych części świata – Namibii, USA, Japonii i Mongolii. Obraz filmowy na piątkę pod względem: reżyserii, montażu i zdjęć. W portalach filmowych okrzyknięty mianem deszczu słodyczy. Scenariusz zaś to samo życie!

Nam podoba się przede wszystkim dlatego, że obok wzruszenia i rozczulenia, które niewątpliwie wywołuje, nasuwa też pewne refleksje na temat naszego podejścia do warunków, w jakich wychowujemy dzieci. Może także sprowokować polemikę: Czy twórcy filmu nachalnie promują macierzyństwo i ojcostwo, a może chcą tylko pokazać, że dzieci w każdych warunkach i pod każdą szerokością geograficzną wychowują i rozwijają się podobnie i niczego im nie brak, jeśli tylko są kochane? Jakie będą lub są Wasze przemyślenia? Podzielcie się tym z nami.

Wszystkie SuperMamy, które jeszcze nie poznały Bobasów, muszą natychmiast nadrobić tę stratę. Marsz do sklepu po płytę DVD! Gorąco polecamy!

A.L-S

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz