Być jednocześnie PRZED i PO porodzie - surrealistyczne doświadczenie Holli

Bliźniaki rozdzielone w łonie matki! - krzyczały nagłówki gazet i artykułów na portalach internetowych. Nic dziwnego, że było o tym głośno, bo taka sytuacja nie zdarza się codziennie.

Holli

Zamieszkała w Waszyngtonie para przygotowuje się na narodziny ich drugiego syna - bliźniaka - po tym, jak pierwszy z nich przyszedł na świat pod koniec września. Matka dzieci, Holli Gorveatt, była jednocześnie przed i po narodzinach. Jak do tego doszło?

W tracie ciąży lekarze wykryli niepokojący fakt – jeden z bliźniaków podbierał drugiemu pokarm (zespół transfuzji międzypłodowej). W rezultacie silniejszy z braci rósł zbyt szybko, podczas gdy słabszy stawał się coraz bardziej anemiczny. W przypadku braku leczenia, 90% takich przypadków kończy się tragicznie.

Podjęto decyzję o operacji na naczyniach krwionośnych chłopców, jednak wskutek komplikacji rozpoczęła się przedwczesna akcja porodowa i na świat przyszedł Link – silniejszy z braci. Urodził się w 23. tygodniu ciąży i ważył zaledwie pół kilograma. Przebywał w inkubatorze, w specjalnej foliowej torbie i był tak delikatny, że rodzice nie mogli go nawet dotknąć.  

Na szczęście poród udało się w porę zatrzymać i drugi z braci mógł pozostać jeszcze w łonie matki. Logan – bo tak ma imię "młodszy" chłopczyk – po narodzinach "starszego" zaczął szybko rosnąć i dużo kopać. Teraz wciąż bezpiecznie oczekuje na narodziny w terminie. Lekarze są pełni nadziei, że obaj bracia będą rozwijać się dobrze i w przyszłości cieszyć się dobrym zdrowiem.

Na następnych stronach obejrzyjcie niezwykłe zdjęcia Linka - chłopca, który mógł zdrowo rozwijać się poza łonem matki, dzięki plastikowej torbie.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz