Czy możesz sama wywołać poród? Triki, które podsuwa natura

Wywołać poród? Raczej robimy wszystko, by nie urodzić przedwcześnie. Czasem jednak, kiedy 40. tydzień ciąży mija, skurczów ani widu ani słychu - wtedy warto pomóc sobie na przykład... masażem sutków. Czym jeszcze?

a

Gdy mija termin porodu, a naszemu maluchowi wcale nie śpieszy się na świat, w pewnym momencie musimy pomóc mu się ewakuować. Możesz spotkać się z niezliczoną ilością porad, jak przyśpieszyć poród. Obejmują one wskazówki na temat diety, a nawet zachętę do medytowania.

Zanim okaże się, że to lekarze będą musieli podać Ci oksytocynę, wypróbuj kilka trików, które znały już nasze mamy i babcie, a dziś rekomendują je położne.

Stymulacja sutków

Najprostszym sposobem wywołania skurczy porodowych jest delikatny masaż sutków. Jak to robić? Złap brodawkę między kciuk a pozostałe palce dłoni. Roluj i delikatnie wyciągaj przez 2 minuty. Zrób 3 minuty przerwy. Powtarzaj ten cykl przez 20 minut. Jeśli skurcze nie pojawiają sie, wydłuż o minutę czas stymulacji, a skróć czas odpoczynku. Przestań masowac sutki, kiedy poczujesz skurcze trwające dłużej niż minutę i występujące co około 3 minuty.

Możesz także poprosić o pomoc ojca dziecka, a mianowicie...

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz