Doula - profesjonalna opiekunka dla rodzącej

Ona wie, co czujesz podczas akcji porodowej, skupia na Tobie całą swoją uwagę i wspiera lepiej niż mężczyzna.

ciąża

Współczesna moda na porody rodzinne sprawia, że wiele kobiet nie wyobraża sobie momentu narodzin dziecka bez obecności w szpitalu swojego partnera. Wydaje nam się, że tata przy porodzie to idealne rozwiązanie. Właśnie z tą osobą łączy nas przecież największa emocjonalna i fizyczna więź. Żyjemy więc w przekonaniu, że jak nikt inny, ukochany wesprze nas w trudnych chwilach, doda otuchy, zapewni odpowiednie wsparcie.

Niestety, to głębokie przeświadczenie bardzo często odbiega od prawdziwej rzeczywistości. Wielu ekspertów twierdzi, że mąż/ojciec dziecka wcale nie jest "naturalnie" wyposażony w pewien poziom empatii i współczucia, aby towarzyszyć rodzącej kobiecie. Wręcz przeciwnie, w trudnych chwilach porodu, również faceci potrzebują wsparcia. Oszołomieni całą sytuacją, jedyne co mogą zrobić, to wezwać do swojej rodzącej partnerki odpowiednią specjalistyczną pomoc.

Niezastąpione kobiece wsparcie

Tymczasem, podczas porodu kobieta potrzebuje nieco innej pomocy. Chce, aby ktoś naprawdę zrozumiał jej cierpienie, pomógł przełamać towarzyszące jej lęki, odpowiednio uspokoił i poprawił samopoczucie. Takiego wsparcia udzielić może wyłącznie kobieta. Kiedyś rolę tę spełniały najbliższe osoby z rodziny: matka, babcia lub starsza siostra. Dzisiaj, czasy nieco się zmieniły. Ciężarne coraz częściej wybierają wsparcie profesjonalnej opiekunki.

Moda na wynajmowanie osoby, która pomaga rodzicom przejść przez trudy macierzyństwa zrodziła się w Stanach Zjednoczonych. Zjawisko to wielką popularnością cieszy się również w krajach Europy Zachodniej. Tutaj kobietę opiekującą się ciężarną określa się słowem "doula". Ten dosyć obco brzmiący wyraz pochodzi z języka greckiego, gdzie oznacza dosłownie – „osobę, która służy”. W Polsce zwyczaj wynajmowania profesjonalnej opiekunki nie jest jeszcze tak bardzo rozpowszechniony. Z roku na rok przybywa jednak tych niezwykłych towarzyszek porodu.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz