Kwas foliowy to nie wszystko!

Najnowsze badania naukowe nie pozostawiają żadnych wątpliwości: przyjmowanie tylko tradycyjnego kwasu foliowego może nie wystarczyć do profilaktyki wad cewy nerwowej u płodu.

kobieta w ciąży

Specjaliści zalecają, by wszystkie przyszłe mamy stosowały złożone źródło folianów – zwykły kwas foliowy oraz aktywną formę folianu (np. ActiFolin, cena w aptece internetowej ok. 12 zł).

Pomimo obowiązującego od 1997 roku Programu Pierwotnej Profilaktyki Wad Cewy Nerwowej w Polsce wciąż przychodzi na świat bardzo dużo noworodków obciążonych wadami cewy nerwowej – wodogłowiem, bezmózgowiem, rozszczepem kręgosłupa czy przepukliną mózgowo-rdzeniową. Najnowsze badania naukowe wykazały, że na taki stan rzeczy bardzo duży wpływ mają problemy z prawidłowym metabolizmem tradycyjnego kwasu foliowego (składnika zabezpieczającego przed ww. wadami), które mogą dotyczyć aż co drugiej kobiety. By kwas foliowy mógł być w pełni wykorzystany przez nasz organizm, musi przejść w nim odpowiednie przemiany, dzięki którym przybierze aktywną formę. Niestety, jak się okazuje, u 50% kobiet procesy te nie zachodzą prawidłowo, w związku z czym kwas foliowy – nawet jeśli jest przez kobietę regularnie przyjmowany – nie przyswaja się w pełni i nie zabezpiecza w wystarczającym stopniu przed wadami cewy nerwowej, które mogą powstać u płodu w ciągu pierwszych 28 dni ciąży. Dlatego eksperci, po przeanalizowaniu wyników najnowszych badań naukowych, doszli do wniosku, że idealnym rozwiązaniem jest stosowanie przez kobiety w ciąży, a także wszystkie dopiero planujące potomstwo złożonego źródła folianów – zwykłego kwasu foliowego oraz aktywnej formy folianu, która, aby zostać prawidłowo przyswojona, nie musi przechodzić w naszym organizmie żadnych przemian, tylko jest od razu gotowa do wykorzystania.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz