Na czym polega znieczulenie zewnątrzoponowe?

Jeśli przewidujesz, ze ból podczas porodu może Cię przerosnąć, weź pod uwagę przyjęcie znieczulenia zewnątrzoponowego. Nie zakładaj, że będzie taka konieczność, ale nie obawiaj się go - bo poród nie musi boleć!

ciąża

Znieczulenie zewnątrzoponowe jest uznawane za najskuteczniejszy sposób łagodzenia bólu porodowego. Polega ono na podaniu środka znieczulającego w kręgosłup, w przestrzeń otaczającą rdzeń kręgowy, w której przebiegają nerwy przewodzące ból z mięśni macicy do mózgu.

Wygląda to tak, że siadasz albo kładziesz się na boku, mocno wyginasz plecy, a anestezjolog wkłuwa igłę między dwa kręgi lędźwiowe, wprowadza przez nią cewnik (miękka, cieniutka rurka polietylenowa), wyjmuje igłę, a cewnik zostaje na swoim miejscu. Zanim lekarz wkłuje igłę, robi znieczulenie miejscowe, odczekuje kilka minut i dopiero jak wiadomo, że nic nie poczujesz, zakłada cewnik. Zewnętrzny koniec cewnika przykleja się wzdłuż pleców i mocuje do ramienia. Przez tę rurkę podawany jest lek znieczulający w dawce dobranej indywidualnie, takiej, by kobieta nie czuła bólu, ale wciąż odczuwała skurcze.

Tak jak w przypadku każdego innego postępowania medycznego, przeciwwskazania do wykonania znieczulenia zewnątrzoponowego pojawiają się także. Są to: zatrucie ciążowe, zwyrodnienia kręgosłupa, niska krzepliwość krwi, alergia na środki znieczulające, zakażenie miejsca wkłucia.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz