Nieinwazyjne testy prenatalne - czy warto je wykonać w ciąży?

Zapewnienie spokoju, czy niepotrzebny stres dla przyszłych rodziców?

ciąża

Poranne mdłości, dwie kreski na teście ciążowym, w ręku trzymasz zdjęcie USG – to już pewne, nowy członek rodziny jest w drodze… I co dalej? Oprócz karty ciąży dostałaś plik skierowań na badania – krew, mocz, a ginekolog pytał Cię o badania prenatalne. Co to jest? Robić czy nie robić? To może być duży stres, być może takich badań nie wykonują w miejscu Twojego zamieszkania, a wszystko to wiąże się z dodatkowymi kosztami. Z drugiej strony na zdrowiu się nie oszczędza…

Takie dylematy w sprawie badań prenatalnych ma wiele kobiet. Część z nich jest doświadczona życiem swoim czy bliskich, którzy mieli do czynienia z owymi badaniami, być może nawet właśnie dzięki badaniom prenatalnym udało się wykryć jakąś wadę u płodu i pozwoliło to na szybką interwencję. 

 

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Aga
2016-02-24 11:21:50

re: Nieinwazyjne testy prenatalne - czy warto je wykonać w ciąży?

Głupoty te testy. Ze zdrową córką badania były fatalne. Wręcz okropne. A z synem z zespołem Downa badania były idealne. I nic nie wykazało

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
2016-02-23 15:14:18

re: Nieinwazyjne testy prenatalne - czy warto je wykonać w ciąży?

Moim zdaniem jeśli lekarz nie widzi na usg potrzeby zrobienia takich badań , oraz nie było w rodzinie obciążeń genetycznych to nie warto... wiem sama po sobie , ponieważ zrobiłam to badanie żeby upewnić się w 100 %ze wszystko jest ok, oczywiście mimo zapewnień mojego lekarza ze tak właśnie jest. I to był mój wielki błąd! Badanie krwi wyszło fatalnie , podejrzenie u dziecka ZD , prawdopodobieństwo 1:50 , byłam załamana, moja szczęśliwa ciąża zamieniła się w koszmar i ... morze wylanych lez... później amniopunkcja i miesiąc oczekiwania na wyniki... żeby na koniec usłyszeć ze dziecko jest zdrowe tak jak zapewniali lekarze , a wyniki takiego badania czasami tak poprostu wychodza... A ja na własne życzenie mialam 2 miesiace ciąży wyjęte z życia i pełne strachu , łez , nerwów . Dzidziuś dzięki Bogu jest zdrowy ale wydaje mi się ze , stres w życiu płodowym wpłynął na niego. Rozwija się prawidłowo ale jest strasznie nerwowy i wrażliwy , nie potrafi spokojnie spać , zrywa się . Od początku tak jest choć dziecko ma w tej chwili 9 miesięcy. Tak więc drogie mamy jeśli coś was niepokoi , lepiej wybrać się do jeszcze jednego lekarza by rozwiać wątpliwości :) Ja jeśli jeszcze kiedyś zdecyduje się na dziecko będę mądrzejsza :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz