Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Cesarskie cięcie to poważna operacja brzuszna, ale przecież to także poród! Nie zapominajmy o tym. Nieważne, jak przyszło na świat Twoje dziecko - to była z pewnością najpiękniejsza chwila w Twoim życiu.

poród

Kilka dni temu amerykański portal The Stir opisał doświadczenie pewnej Kanadyjki - Carly Bird, która dwoje swoich dzieci wydała na świat drogą cesarskiego cięcia (pierwsze tzw. nagłe, drugie - planowane). Dzięki niej i jej przyjaciółce, fotografce Jessice Bender, możemy zobaczyć piękne zdjęcia prosto z sali operacyjnej. Co w nich ciekawego? Po co pokazywać takie rzeczy? Cesarskie cięcie to przecież "gorszy" poród, negatywne doświadczenie. Tak zwykło się myśleć i mówić.

Wraz z postępem medycyny, operacja cesarskiego cięcia staje się coraz bezpieczniejsza dla mamy i dziecka. Oczywiście nagłe cesarskie cięcie, które wykonuje się z powodu zagrożenia życia matki lub/i dziecka lub z powodu grożących powikłań, jest niezwykle stresującym doświadczeniem. Ale najnowsze badania pokazują, że te mamy, które mają cesarskie cięcie planowane, mogą przygotować się do niego na spokojnie, pozytywnie nastawić i uniknąć całego, niepotrzebnego stresu związanego z sytuacją nagłą.

Prawdą jest, że cesarskie cięcia planowe wykonywane są coraz częściej. Zwolennicy porodów naturalnych obawiają się, ze to niezdrowa tendencja. Ale zarówno doświadczenie Carly Bird, jak i najnowsze (2014 r.) badania Uniwersytetu Medycznego w Tajpej pokazują, że lepiej cesarkę zaplanować, nawet gdy przesłanka nie jest w 100% pewna niż zaburzać spokój psychiczny kobiety (a tym samym komfort maleństwa) w przypadku, gdy poród naturalny nie idzie tak, jakbyśmy tego oczekiwali i cesarskie cięcie musi być wykonane w trybie awaryjnym. Planowa cesarka nie zamyka drogi do porodu naturalnego. Tutaj najbardziej liczy się dobre podejście lekarzy, stałe monitorowanie stanu oczekującej mamy i jej dziecka, oraz otwartość - zarówno ze strony lekarzy, jak i pacjentek, na poród naturalny.

Coraz częściej też mówi się o psychologicznych czy też psychicznych wskazaniach do porodu drogą cesarskiego cięcia. Niekiedy lęk przed porodem naturalnym (spowodowany przeróżnymi okolicznościami - panicznym strachem przed bólem, doświadczeniem gwałtu w przeszłości itd.) także może być powodem tego, że ani mama ani lekarz prowadzący ciążę, nie wezmą pod uwagę porodu naturalnego jako jedynego rozwiązania. Dlatego tak ważne jest rzetelne prowadzenie ciąży, otwarcie na potrzeby ciężarnych i zaufanie do lekarzy i położnych oraz szczerość kobiet wobec personelu medycznego. Wydaje się, że gdy atmosfera wokół tematu porodu będzie przyjazna, a opieka medyczna - prenatalna i okołoporodowa, uwzględniać będzie także komfort psychiczny ciężarnych, uniknie się sytuacji nadużyć, gdzie decyzje o cesarskim cięciu będą podejmowanie nagminnie i zbyt pochopnie. Nie bójmy się zatem mówić o tym, co czujemy.

Zdjęcia Jessicy Bender, która w zasadzie przez przypadek trafiła ze swoim aparatem fotograficznym na salę cięć (mąż Carly akurat w dniu jej planowego cesarskiego cięcia sam trafił do szpitala na nagłą operację, więc Jessica zastąpiła go jako osoba towarzysząca), pokazują, że matka, której dziecko przychodzi na świat nie drogami natury, ale w sterylnej sali operacyjnej, także może być spokojna, uśmiechnięta i z radością oczekiwać na swoje maleństwo - bez stresu, lęku i poczucia winy.

Obejrzyjcie tę niezwykłą fotorelację na następnych stronach.

Komentarze (18)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

szczęśliwa mama :-)
2014-11-14 01:31:20

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Chcialam dodać, że cesarka wbrew pozorom też ,,boli'. Mimo znieczulenia czułam jakieś naciągania, rozciągania, a pod koniec nawet myślałam, że umieram. Dosłownie odlatywałam i czułam, że tętno i ciśnienie mi wariują. Zaczęłam panikować i wkurzałam się, że anestazjolożki spokojnie mi powtarzały, że wszystko przebiega dobrze i mam prawidłowe parametry. Ja byłam przekonana, że zarazumrę. Okropne to było. W dodatku rozcieli mnie nad wzgórkiem łonowym a jak zszywali t ... o ciągnęło mnie aż do klatki piersiowej. Z tąd też miałam wrażenie, że się dusze. Okropne przeżycie...do tego stopnia, że jak dali mi małego do pocałowania nie do końca jarzyłam o co chodzi. Mimo to nie żałuję cesarki, tak miało być. Ból też doświadczyłam, mimo że nie porodowy. Nie krytykuję kobiet, które decydują się na cesarkę na własne życzenie. To ich sprawa. A skoro takie ,,zabiegi' są przeprowadzane to znaczy, że są nieszkodliwe . Gdyby było inaczej to nie było by cesarek na życzenie. Nieładnie jest krytykować te kobiety, które miały cesarkę. Tak samo nie powinno się krytykować kobiet, które nie karmią piersią. Matki mają intuicję i kierują się tym co czują, uważają za dobre dla swojego dziecka. Najważniejsze jest szczęście dziecka, miłość do niego. Jego nie obchodzi to jak pryszło na świat i jak , czym było karmione. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
paula
2014-11-13 09:31:32

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Urodzilam dwuch synow silami natury i pomino bolu i wszystkiego co nieprzyjemne byl to.cudowny czas i nie zamoenila bym go na cc. To jak.czujesz jak twoje dziecko przechodzi przez drogi rodne jest makabryczne o piekne za razem. A potem nagroda placz ciecka przytulenie twoj wysilek zostaje nagrodzony w najlepszy sposob. I co z tego ze boli da sie wytrzymac zlamanie nogi tez boli. I nie mowmy o mamch.gdzie cesarka jest konieczna albo psoba ma traume po gwalcie mowimy o zdrowych kobietach. To ze ma ... tka jest przygotowana noe znaczy ze dziecko tez czesto wyjmuje sie z brzuszka dzieci ktore sobie smacznie spia. Przychodzi lekarz i wyciaga je z cieplego brzuszka dla dziecka to szok a mama sie cieszy bo jej nic nie boli to pierwsze sekundy na swiecie i to dziecko powinno byc przygotowane a nie mama.i mamy ktore rodzily swoje pociechy naturalnie tez witaja je z usmiechem i radoscia chyba nawet wieksa niz po cc Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama
2015-02-28 03:46:43

nie piszcie ze nie rozumiecie kobiet ktore rodza poprzez cesarskie ciecie tak rodza bo to tez jest porod ja tez tego doswiadczylam moja corka urodzila sie poprzez cc poniewaz porod byl po terminie i zagrazala martwica plodu i zakazenie wewnatrz maciczne ciesze sie ze mialam cc bo teraz mam moja coreczke i od razu po przyjsciu na swiat mialam ja na swojej piersi cudowne przezycie przy cesarskim cieciu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama
2015-02-28 03:49:45

ja wstalam po cc od razu na drugi dzien rano rana sie ladnie zagoila no i jest pamiatka

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
szczęśliwa mama :)
2014-11-13 00:47:45

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Psychicznie i fizycznie przygotowałam się na poród SN. Czytałam książki i czasopisma o tematyce okołoporodowej, omijając temat CC, bo przecież temat CC nie dotyczył mnie... Finał był zupełnie inny od tego oczekiwanego. To nie ja zadecydowałam o CC. I ani chwili nie żałowałam cesarski. Byłam szczęśliwa, że w końcu m moje maleństwo na tym świecie, całe i zdrowe. A że dłużej dochodziłam do siebie? Mogłabym i dłużej oby tylko maleństwo było zdro we i szczęśliwe. ... W dodatku mam cudowną "pamiątkę" - ślad po przyjściu na świat mojego synka :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
maMMA
2014-11-10 13:39:00

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Psychicznie i fizycznie przygotowałam się na poród SN. Czytałam książki i czasopisma o tematyce okołoporodowej, omijając temat CC, bo przecież temat CC nie dotyczył mnie... Finał był zupełnie inny od tego oczekiwanego. To nie ja zadecydowałam o CC. I ani chwili nie żałowałam cesarski. Byłam szczęśliwa, że w końcu m moje maleństwo na tym świecie, całe i zdrowe. A że dłużej dochodziłam do siebie? Mogłabym i dłużej oby tylko maleństwo było zdro we i szczęśliwe. ... W dodatku mam cudowną "pamiątkę" - ślad po przyjściu na świat mojego synka :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mummy
2014-11-14 01:37:27

Ja po cesarce praktycznie od razu przytuliłam swoje maleństwo. Widocznie każdy szpital różnie działa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-10 11:32:31

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Psychicznie i fizycznie przygotowałam się na poród SN. Czytałam książki i czasopisma o tematyce okołoporodowej, omijając temat CC, bo przecież temat CC nie dotyczył mnie... Finał był zupełnie inny od tego oczekiwanego. To nie ja zadecydowałam o CC. I ani chwili nie żałowałam cesarski. Byłam szczęśliwa, że w końcu m moje maleństwo na tym świecie, całe i zdrowe. A że dłużej dochodziłam do siebie? Mogłabym i dłużej oby tylko maleństwo było zdro we i szczęśliwe. ... W dodatku mam cudowną "pamiątkę" - ślad po przyjściu na świat mojego synka :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-10 09:26:42

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Psychicznie i fizycznie przygotowałam się na poród SN. Czytałam książki i czasopisma o tematyce okołoporodowej, omijając temat CC, bo przecież temat CC nie dotyczył mnie... Finał był zupełnie inny od tego oczekiwanego. To nie ja zadecydowałam o CC. I ani chwili nie żałowałam cesarski. Byłam szczęśliwa, że w końcu m moje maleństwo na tym świecie, całe i zdrowe. A że dłużej dochodziłam do siebie? Mogłabym i dłużej oby tylko maleństwo było zdro we i szczęśliwe. ... W dodatku mam cudowną "pamiątkę" - ślad po przyjściu na świat mojego synka :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Rodziłam Naturalnie
2014-11-10 09:50:23

Skoro nie wszystkie i to "inna sprawa" to dlaczego piszesz napiętnująco "nie rozumiem". A jakbyś była brutalnie zgwałcona w dzieciństwie i każde zbliżenie się do Twojego krocza przez obcą osobę wywoływałoby atak paniki, to ciekawe, czy byś tak po prostu urodziła naturalnie. Lęk przed porodem naturalnym ma bardzo rozmaite przyczyny. Pracuję z kobietami - ofiarami pedofilów w dzieciństwie, więc radzę wszystkim, aby zanim zaczną chełpić się, jak to są lepszymi matkami i stuprocentowymi kobietami, zastanowiły się, jak bardzo takim płytkim gdakaniem robią przykrość mamom, które po prostu nie mogły urodzic naturalnie. Mylicie planowe cc z cc na życzenie. Ogarnijcie się!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-10 14:03:48

Może Pani jest stworzona bo ja nie!!! Miałam cc na życzenie i jestem dumna z tego, że moje dziecko było w 100% bezpieczne a ja czułam się wyśmienicie - zero bólu i uśmiech całej rodziny - syna, męża i mój :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
AnnN
2014-11-09 23:06:09

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

moje cc tez nie bylo planowane.... nie pokazali mi dziecka ani tez nie wiedzialam kiedyimi go wyjeli i tez nie slyszalam jego pierwszego krzyku. Urodził się 10 kwietnia 2013 roku o 13:05 51cm 3810g i 10 pkt . Urodzil sie z prawostronnym rozszczepem wargi i to pewnie dlatego mi go nie pokazali. Szczerze to mam zal ze tego nie zrobili. Ze szpitala wyszlismy po dwoch tygodniach ze wzglefu na moj stan zdrowia po cc. Wdala sie infekcjs i musieli mi rozpinac jeden ze szwow. Wypływala ropa z rany za ... lozyli dren. Wpadalam w depresje i gdyby nie wypis na wlasne zadanie moglo by sie to dla mnie skonczyc niestety ciezkim stanem depresyjnym. Didam ze e frugim tygodniu pobytu w szpitalu bylam w pojedyncxej sali sama z dzieckiem. Ze wzgledu na zakazenie mialam zakaz wchodzenia na inne sale pomimo ze lezaly tam moje znajome ze szkoly rodzenia. Pomimo wszystkiego ciesze sie ze miałam cc. Moj synek juz jest po opwracji i jest zdrow jak rybka. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aivon
2014-11-10 07:19:24

Dwoje dzieci urodziłam siłami natury, trzecie poprzez cesarskie(tydzień po terminie,brak rozwarcia, brak skurczy ) i powiem tak,,mimo,że przy pierwszym dziecku zainfekowali mi ranę w kroczu tez wyszłam dopiero po 2 tyg. "rozpruta", bo rana musiała się oczyścić,,,mając doświadczenie z cesarka, nigdy nie zdecydowałabym się na nią osobiście,,,ot tak bez wyraźnych wskazań. Przeżycie okropne,niby nic nie czułam,ale "czułam" jak mną szarpią w lewo i prawo:(,,,samo podanie środka znieczulającego do kręgosłupa-koszmar, pięc razy mi się wkłuwali...Spokój? nigdy w życiu:(,,,ciśnienie mi tak skoczyło z nerwów,ze myślałam ,ze aparat rozwali,,,(mimo,że nigdy nie miałam wysokiego)...Czyli tak, jesli dla ratowania zycia i zdrowia, dobrze,ale pod pełną narkozą,,planowane?nigdy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
azi
2014-11-13 07:47:40

Koleżanko aivon, cc planowane nie robi się pod narkozą tylko w takim samym znieczuleniu jak poród sn. Proponuję najpierw zapoznać się z tematem a później się wypowiadać :) pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-09 18:54:22

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Pierwsza była planowana cesarka, ale panie położne i lekarz bedacy na dyzurze uparli sie do naturalnego porodu 12 godzin meczarni, dopiero jak przyjechał lekarz prowadzacy moją ciąże szybko przewiezli mnie na blok i miałam cesarkę. Drugi poród przygotowana do naturalnego porodu moj lekarz prowadzacy psychologicznie nastawił mnie do tego waznego dnia, niestety 15 godzin a lekarz cały czas zapewnial urodzi pani naturalnie niestety skonczyl się dyzur pan doktor zebrał sie i pojechał ... do swojego prywatnego gabinetu. Lekarze którzy mnie później prowadzili tylko kręcili głowami dopiero położna i inni lekarze poprosili ordynatora zeby wyraził zgodę na cc, od razu powiedział ze nie ma problemy, tylko zdziwił się dlaczego lekarz wczesniej nie zadecydował, przeciez pani sama by nie urodziła. Mój synek na szczęście urodził się zdrowy tylko w pierwszej minucie podali mu tlen . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
monia
2014-11-09 18:05:08

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Pierwsza była planowana cesarka, ale panie położne i lekarz bedacy na dyzurze uparli sie do naturalnego porodu 12 godzin meczarni, dopiero jak przyjechał lekarz prowadzacy moją ciąże szybko przewiezli mnie na blok i miałam cesarkę. Drugi poród przygotowana do naturalnego porodu moj lekarz prowadzacy psychologicznie nastawił mnie do tego waznego dnia, niestety 15 godzin a lekarz cały czas zapewnial urodzi pani naturalnie niestety skonczyl się dyzur pan doktor zebrał sie i pojechał ... do swojego prywatnego gabinetu. Lekarze którzy mnie później prowadzili tylko kręcili głowami dopiero położna i inni lekarze poprosili ordynatora zeby wyraził zgodę na cc, od razu powiedział ze nie ma problemy, tylko zdziwił się dlaczego lekarz wczesniej nie zadecydował, przeciez pani sama by nie urodziła. Mój synek na szczęście urodził się zdrowy tylko w pierwszej minucie podali mu tlen . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magdalena
2014-11-09 16:31:37

re: Niezwykłe CESARSKIE CIĘCIE (fotorelacja prosto z SALI OPERACYJNEJ)

Pierwsza była planowana cesarka, ale panie położne i lekarz bedacy na dyzurze uparli sie do naturalnego porodu 12 godzin meczarni, dopiero jak przyjechał lekarz prowadzacy moją ciąże szybko przewiezli mnie na blok i miałam cesarkę. Drugi poród przygotowana do naturalnego porodu moj lekarz prowadzacy psychologicznie nastawił mnie do tego waznego dnia, niestety 15 godzin a lekarz cały czas zapewnial urodzi pani naturalnie niestety skonczyl się dyzur pan doktor zebrał sie i pojechał ... do swojego prywatnego gabinetu. Lekarze którzy mnie później prowadzili tylko kręcili głowami dopiero położna i inni lekarze poprosili ordynatora zeby wyraził zgodę na cc, od razu powiedział ze nie ma problemy, tylko zdziwił się dlaczego lekarz wczesniej nie zadecydował, przeciez pani sama by nie urodziła. Mój synek na szczęście urodził się zdrowy tylko w pierwszej minucie podali mu tlen . Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz