OCZAMI POŁOŻNEJ: Być rodzicem? To wyzwanie!

Gdy rodzi się dziecko, my również w pewnym sensie rodzimy się na nowo. Stajemy się rodzicami.

Lara

Ten wspaniały czas, przepełniony wieloma pozytywnymi emocjami i radością, przynosi ze sobą też wiele nowych wyzwań. I to właśnie z tymi wyzwaniami, świeżo upieczeni rodzice mierzą się każdego dnia i nocy. Przeważnie okazuje się, że na nic zdaje się, skrupulatnie przygotowana, wizja planu dnia z noworodkiem. A tuż po narodzinach dziecka, dochodzi do drastycznej konfrontacji rzeczywistości ze sztywnymi poradnikowymi wytycznymi.

Kąpiel noworodka

Niby wszystko wydaje się takie proste. Młodzi rodzice z zapałem wertują specjalistyczne poradniki, a na zajęciach szkoły rodzenia krok po kroku poznali chyba wszystkie schematy opieki nad noworodkiem. Mimo to, pierwsze próby pielęgnacji wcale takie łatwe nie są.

Chyba najwięcej stresu przysparzają rodzicom pierwsze próby wykąpania swojego dziecka. Na nic zdają się gorączkowe pomiary temperatury wody oraz poszukiwanie jak najbardziej idealnego schematu kąpieli. Noworodek bowiem, pomimo dobrych chęci zaaferowanych rodziców, kompletnie nic sobie z nich nie robi. A na dodatek, na kontakt z wypełnioną ciepłą wodą wanienką, zwykle reaguje histerycznym krzykiem… Chyba nie trzeba nikogo przekonywać, że wykąpanie krzyczącego kilkudniowego noworodka jest trudnym doświadczeniem i karkołomnym rodzicielskim wyzwaniem.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz