Palisz w ciąży? To może uszkodzić słuch twojego dziecka

Choć od dawna wiadomo, że palenie szkodzi nie tylko mamie, ale i maluszkowi, naukowcy odkryli kolejne zagrożenie.

palenie w ciąży

Jeśli dotychczas paliłaś, a zaszłaś właśnie w ciążę, powinnaś natychmiast zrezygnować z palenia. Nawet mamy mocno uzależnione od nikotyny muszą to zrobić. Groźne trucizny, takie jak tlenek węgla, cyjanek i nikotyna, przenikając do bezbronnego ciała maluszka w kobiecym łonie, robią więcej szkody niż podnoszony często przez palaczki argument - syndrom odstawienny. Dla Twojego dziecka to po prostu spustoszenie jego zdrowia. Czy wiesz, że kobieta w ciąży, w momencie, w którym zaciąga się dymem z papierosa, podnosi tętno dziecka ze średnio 130 na 180 uderzeń na minutę? Za każdym zaciągnięciem się papierosem.

Dowiedziono, że palenie - szczególnie po I trymestrze - może być przyczyną wielu groźnych powikłań, takich jak:

- nieprawidłowe usadowienie łożyska i jego przedwczesne odklejanie się;

- krwawienia z dróg rodnych;

- przedwczesne odpływanie płynu owodniowego;

- poród przedwczesny.

Ponadto specjaliści alarmują, że palenie papierosów wpływa niekorzystnie na rozwój wewnątrzmaciczny dziecka. Najczęstszym tego objawem jest jego niska masa urodzeniowa. Taki niedorozwój może być przyczyną szeregu powikłań w dzieciństwie, w życiu dorosłym, a nawet przyczyną śmierci w okresie okołoporodowym. Co więcej, u dzieci matek palących częściej występują zaburzenia oddychania po porodzie. Istnieją również dowody naukowe na to, że dzieciom palaczek częściej przytrafia się śmierć w efekcie SIDS, czyli zespołu nagłej śmierci noworodka (tzw. śmierci łóżeczkowej). U dzieci, których mamy paliły w ciąży, częściej występują zahamowania rozwoju intelektualnego i fizycznego oraz trudności adaptacyjne. Zaobserwowano, że im więcej papierosów wypala ciężarna, tym większe jest ryzyko wystąpienia powikłań.

Jednak na tym nie koniec >>>

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Justyna
2017-02-28 16:33:01

Ja nie wiem czy wy czasem czytacie co piszecie?? Jak można osobie mocno uzaleznionej, nakazac natychmiastowego zerwania z nałogiem??!!! To tak samo jakbyście powiedzieli do narkomana czy alkoholika... ehh bylam 4 razy w ciazy nie palilam, rzuciłam od razu.. ale nie mi oceniac inne kobiety, wiem czym jest uzależnienie, żyłam z alkoholikiem.... (przeszłość).. ale na boga, zamiast straszyc te kobiety moze czas sie zastanowic jak im pomoc w walce z nalogiem aby w koncu rzuciły??!!!! A nie ... takie glupie pierdolenie i ocenianie, wiele matek jest ktore pala w ciazy a nie chca ale nie potrafia same rzucić. To ze palą nie czyni z nich wyrodnych matek, kochaja swoje dzieci i nie jedna z nich potrafi sie zajac swoim dzieckiem lepiej jak te NIE palace ktore tak krytykują!!!! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz