Plamienie w ciąży - czy to zawsze powód do zmartwienia?

Na dźwięk słów `krwawienie w ciąży` cała sztywniejesz. Jednak nie każde krwawienie czy plamienie musi oznaczać, że coś złego dzieje się z Tobą lub Twoim dzieckiem.

krwawienie w ciąży

Wiele krwawień z pochwy podczas ciąży wcale nie musi zwiastować niczego niepokojącego. Niektóre z nich to zwykły objaw fizjologiczny i wystarczy wiedzieć, co może je wywołać, aby nie wpadać panikę. Jednak każda oczekująca Mama powinna wiedzieć, chociaż pobieżnie, kiedy krwawienie kwalifikuje się do pilnej konsultacji z lekarzem (i to na izbie przyjęć szpitala położniczego), a kiedy nie trzeba się martwić, a jedynie poinformować przy najbliższej okazji lekarza prowadzącego ciążę.

Kiedy nie trzeba martwić się krwawieniem w ciąży?

Po pierwsze wtedy, gdy plamienie lub nawet lekkie krwawienie występi w czasie od 2 do 4 tygodniu po zapłodnieniu. Czas, kiedy zarodek (czyli Wasze maleństwo) zagnieżdża się w mocno ukrwionej błonie śluzowej macicy (czyli mości sobie wygodną miejscóweczkę na 9 miesięcy), może pojawić się tzw. plamienie implantacyjne. Można pomylić je z krwawieniem menstruacyjnym, bo pojawia się zwykle w podobnym czasie jak data przewidywanej miesiączki. Krew towarzysząca implantacji zarodka jest zwykle nieco jaśniejsza niż krew menstruacyjna. Jeśli ma to zjawisko powodować, że jednak będziesz się martwić, wybierz się do lekarza, niech zrobi Ci USG, aby sprawdzić, czy zarodek zagnieździł się prawidłowo.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz