Jakie prawa ma matka, która poroniła?

Jeszcze do niedawna poronienie było tematem niechętnie poruszanym. Dziś mówi się o nim coraz głośniej. Czy poronienie przestało być tematem tabu?

poronienie

Jeszcze do niedawna poronienie było tematem niechętnie poruszanym. Dziś mówi się o nim coraz głośniej. Powstają też stowarzyszenia, które pomagają kobietom przejść przez ten niewątpliwie trudny czas. Dzięki temu, bólu po stracie dziecka mamy Aniołków nie muszą już przeżywać w samotności. Na wielu cmentarzach tworzone są nawet groby Dzieci Utraconych, upamiętniające wszystkie te maluchy, które odeszły za wcześnie. Co jeszcze się zmieniło?

Ministerstwo Zdrowia postarało się o załatanie luk w prawie…

Do czerwca 2016 roku nie istniały żadne regulacje prawne mówiące o tym, jak personel medyczny powinien traktować kobiety, które poroniły, urodziły martwe lub chore dziecko. Dzięki zmianom w standardach opieki okołoporodowej, wprowadzonym przez Ministerstwo Zdrowia w połowie bieżącego roku, coś zaczęło się zmieniać.

Na oddziałach ginekologiczno-położniczych częściej można już spotkać psychologów, którzy obejmują kobietę po poronieniu odpowiednim wsparciem psychologicznym. Kiedyś widok pacjentki czekającej na poronienie, leżącej na jednej sali obok kobiety, która właśnie urodziła zdrowe dziecko był standardem. Obecnie coraz częściej mamom Aniołków zapewnia się izolatki, aby mogły one w spokoju przeżywać swoją stratę. Więcej wyrozumiałości przejawia też sam personel medyczny. Choć oczywiście w dalszym ciągu zdarzają się przypadki przedmiotowego potraktowania roniącej kobiety.

Więcej nacisku kładzie się również na zadania jakie ma pełnić personel szpitala w opiece nad kobietą w trudnej sytuacji położniczej. Chodzi tu nie tylko odpowiednią opiekę medyczną, ale również o informowanie kobiet na temat świadczeń przysługujących im po stracie dziecka.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz