Jak traktuje się kobiety w ciąży?

Wielu z nas uważa, że należy im się "odmienne" traktowanie, a jak wygląda to w praktyce?

ciąża

Nie tak dawno internet obiegło pewne zdjęcie, na którym ciężarna kobieta stoi, a kilku panów siedzi jest tak bardzo zajętych, że nie widzi brzuszka. Jedni tłumaczyli, że to zdjęcie było zrobione w Kijowie, a może jechała tylko stację, a może nie chciała. Jednak każda mama wie, że nie zawsze można liczyć na życzliwość obcych ludzi. Jak to jest w rzeczywistości?

O eksperyment pokusiło się mamaDu.pl. Serwis poprosił Magdę w 26 tygodniu ciąży, by się przejechała metrem. Kobieta ubabrała się tak, by nie było wątpliwości, że jest w ciąży. Uczestniczka eksperymentu była pozytywnie zaskoczona reakcjami ludzi. Zanotowały się także osoby, które udawały, że nie widza brzuszka, ale zdecydowana większość osób ustępowała miejsca w podróży i nie przyjmowała sprzeciwu. Najczęściej ustępowały kobiety.

Badania niestety nie wypadają aż tak optymistycznie...

Komentarze (4)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Sarenka
2016-11-07 20:07:51

Mnie dziś spotkała taka oto sytuacja robiłam zakupy w osiedlowy samoobsługowym sklepie Społem, zakupy niewielkie: parę bułek, wędliny, woda. Dwie kasy, 3 panie ekspedientka na sklepie żadnej nie ma przy kasie, więc grzecznie ustawiam się przy kasie - ja 8 MC ( brzuch ogromny) że mną mój trzylatek, za nami staje młody chłopak z bagietka. Wreszcie podchodzi ekspedientka i mówi "dla Pana tylko ta bagietka" a mnie jakby nie było. Nie wiem może chłopak już wcześniej podchodzi ... do kasy a potem się wycofał na sklep, ale jak pochodziłam do kasy nikogo nie było. Albo ostatnio stoję w aptece kolejka długa ale stoję grzecznie za mną jeszcze jakaś babcia aż se bidulka usiadła więc jej mówię że może podejść przed mną. Aż tu nagle wpada młody boczek i wciska się na sam początek kolejki by kupić tabletki na kaca a ekspedientka go bez mrugnięcia obsługuje. To dopiero jest nieuprzejmne żeby nie powiedzieć dosadniej. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ana
2016-11-07 07:39:52

Mnie dziś spotkała taka oto sytuacja robiłam zakupy w osiedlowy samoobsługowym sklepie Społem, zakupy niewielkie: parę bułek, wędliny, woda. Dwie kasy, 3 panie ekspedientka na sklepie żadnej nie ma przy kasie, więc grzecznie ustawiam się przy kasie - ja 8 MC ( brzuch ogromny) że mną mój trzylatek, za nami staje młody chłopak z bagietka. Wreszcie podchodzi ekspedientka i mówi "dla Pana tylko ta bagietka" a mnie jakby nie było. Nie wiem może chłopak już wcześniej podchodzi ... do kasy a potem się wycofał na sklep, ale jak pochodziłam do kasy nikogo nie było. Albo ostatnio stoję w aptece kolejka długa ale stoję grzecznie za mną jeszcze jakaś babcia aż se bidulka usiadła więc jej mówię że może podejść przed mną. Aż tu nagle wpada młody boczek i wciska się na sam początek kolejki by kupić tabletki na kaca a ekspedientka go bez mrugnięcia obsługuje. To dopiero jest nieuprzejmne żeby nie powiedzieć dosadniej. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aneta
2016-11-05 19:58:33

Do 6 miesiąca praktycznie brzuszek niewidoczny więc nikt mi miejsca nie ustępował. Później natomiast już z dużym brzuchem również byłam "niewidoczna". Kasy pierwszeństwa albo zamknięte albo nikt mnie nie przepuszczał. W kolejce do punktu oddania krwi w przychodni jak byk napis, że kobiety w ciąży poza kolejnością a i tak często musiałam wysłuchiwać jaka to ze mnie święta krowa lub, że się wpycham w kolejkę. Ogólnie więcej życzliwości okazywali mi mężczyźni ni ... kobiety a starsze babcie były najgorsze! Raz usłyszałam, że jakbym się nie puszczała to bym brzucha nie miała i nie wpychała się w kolejkę. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-11-05 19:48:36

Niestety nie mam dobrych doświadczeń... jestem mamą niespełna 3 letniego synka i miesięcznej córeczki. W lipcu/ sierpniu/wrześniu byłam w trzecim trymestrze , a więc największy brzuszek przypadł na największe upały... często staliśmy w długich kolejkach w sklepie i nikt nie ustępował. Były przypadki że "wpychali" się przed nas w 9 miesiącu ciąży. Raz zdarzyło się że Pani w kasie poprosiła mnie jako pierwszą. 3 lata temu kiedy byłam w ciąży z synkiem doświadczeni ... a były identyczne. Smutne i daje do myślenia Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz