Zmiany w opiece medycznej nad ciężarną i noworodkiem

Już na wiosnę ruszy program skoordynowanej opieki okołoporodowej. Zobacz, co się zmieni od 1 kwietnia 2016 roku.

kobieta w ciąży

Bonusowe świadczenia finansowe dla personelu medycznego

Opieka medyczna nad matką i dzieckiem będzie kompleksowa. Kobietą w ciąży (od stwierdzenia ciąży do 6 tygodnia po porodzie) będzie opiekował się zespół: ginekolog, położna, lekarze szpitala. Pakiet obejmuje 24-godzinne wsparcie telefoniczne z ośrodkiem prowadzącym ciążę, wizyty położnej w domu przed i po narodzinach dziecka, wsparcie karmienia piersią. Zgodnie z założeniami twórców programu, przyszła mama nie będzie czekała na wizytę u ginekologa – odpowiedzialność za wizyty zostaną przeniesione na placówkę. Zespół ma być ze sobą w kontakcie, specjaliści podpiszą umowę z pacjentką. NFZ chce wynagrodzić ten dodatkowy obowiązek i proponuje zespołowi dodatkową kwotą wysokości 5,5zł do podziału, a za dobrze wykonaną pracę i zadowolenie pacjentki jest premia! To ma sprawić, że opieka nad przyszłą mamą będzie dużo lepsza, a kobieta nie będzie jeździła od szpitala do szpitala w poszukiwaniu placówki, która ją przyjmie, gdy poród się zacznie. Mam być lepiej dla mamy i dziecka. Jakie są zasady tego projektu?

Komentarze (24)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Elżbieta
2016-01-21 19:30:16

re: Zmiany w opiece medycznej nad ciężarną i noworodkiem

Każdy ma tutaj rację. Jednak prawda jest taka, że to tylko dodatkowa dokumentacja...bo nawet jeśli komuś trafi się wredna położna to ten projekt nic nie zmieni. Jest jednak na NIE, żeby mówić ogółami. Ja mialam super położną i znam super pielegniarki i lekarzy, ale ja tez jestem miła, a nie sukowata. Wszystko idzie charakterem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Andzia
2016-01-21 11:07:39

re: Zmiany w opiece medycznej nad ciężarną i noworodkiem

Ja uważam, że za niektórymi zawodami musi stać powołanie i takim zawodem jest pielęgniarstwo, lekarz. Co nie zmienia faktu, że jest to zawód, to jest ich praca za którą dostają pieniądze i za którą żyją. Nie przesadzajmy, każdy chce godnie żyć a nie egzystować! Uważam też, że pielęgniarstwo w Polsce jest w bardzo złym stanie i to powinno się zmienić, ale też to ile zarabiają pielęgniarki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-20 19:07:21

re: Zmiany w opiece medycznej nad ciężarną i noworodkiem

O i widzę tu klasyczny konflikt interesów. My matki obecne i przyszłe żyjemy biedne w nieświadomości bo myślimy, że położne to ktoś więcej niż tylko personel szpitala czy przychodni. A tym czasem w oczach tu obecnych przedstawicielek owego zawodu nomen omen zawodu zaufania publicznego jesteśmy ......no cóż same sobie odpowiedzmy :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-01-21 19:26:02

klasyczny to jest tu przykład uniknięcia odpowiedzi na niewygodne pytanie Pani Emilio. Każdy, powtórzę KAŻDY chce za swoją pracę dostać wynagrodzenie i to nie powinno być powodem do dezaprobaty...czy jakiegoś rodzaju "wytykania palcem"; nie rozumiem za bardzo w ogóle o co się Pani tak oburzyła? Dobrze wykonywane obowiązki się wynagradza, nie Pani to robi, nie Pani dziecko, więc co tutaj Panią tak bardzo boli? Ja się tylko odniosłam do tego, że papierkowej pracy już mamy aż nader dużo, więc kolejna jest niepotrzebna, a wszystko to co chcą ustawodawcy zapewnić, u mnie w przychodni jest dostępne od dawna. Nie nie napisałam, że w związku z tym życzę sobie zapłaty. Nic takiego tutaj nie padło, natomiast oburzyły się mamy, które twierdzą, że im jak najbardziej się należy wszystko i temu co ma to wszystko zapewnić NIC. Nie tędy droga drogie Panie. Ja osobiście się cieszę, że nie miałam nigdy styczności z tego rodzaju kobietami, jak tutaj. Pozdrawiam moje przesympatyczne pacjentki:-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
położna
2016-01-20 17:10:30

re: Zmiany w opiece medycznej nad ciężarną i noworodkiem

Aha, lekarze też wyjeżdżają za granicę, ponieważ tam POWOŁANIE czują bardziej niż Polsce:-) Naprawdę poprawiły mi Panie humor swoimi wywodami:-D Jednak mam cały czas nieodparte wrażenie, że mają tu niektóre Panie problem z rozumieniem tekstu...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-20 16:38:07

E.

Bo bycie położną podobnie jak lekarzem to powołanie a nie zawód jeśli się ta praca ciąży komuś lub uważa się za pokrzywdzoną to zwyczajnie można zmienić zawód!!!!!!! A nie doszukiwać się mnóstwa wad i nadmiaru obowiązków. Ja np.nie potrafię strzyc wiec nie zostałam fryzjerka!!! I gdyby tym przesłaniem kierowały się wszystkie położne działo by się o wiele lepiej !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
położna
2016-01-20 16:56:55

Ksiądz jest księdzem z powołania a ja się o to uczyłam żeby za swoją wiedzę i pracę, którą dzięki niej wykonuję dostawać wynagrodzenie. Chciałam tylko nadmienić, że osoby, które nadużywają znaków interpunkcyjnych jak np. wykrzyknik mają problemy emocjonalne. Proponuję zgłosić się do psychologa. Aha i rozumiem, że Pani, Pani Emilio również pracuje z POWOŁANIA i za swoją pracę nie potrzebuje godziwego wynagrodzenia? W takim razie proszę się podzielić informacją- kim Pani jest Z POWOŁANIA :-) Gruntem udanej dyskusji jest umiejętność czytania i rozumienia czytanego tekstu- szkoła podstawowa powinna zapewniać tą umiejętność. Wytłumaczę więc Pani, że ja nie narzekam na swoją pracę- wręcz przeciwnie bardzo ją lubię. Uważam jednak, że tony dokumentacji są zbędne i nader nie są mi potrzebne kolejne. Nawet za tą kuszącą kwotę 5 zł, do podziału z kim tam miałabym się podzielić :-D Odpowiadam, wszystko co tutaj zostało wymienione, każda moja pacjentka ma zapewnione i nie są potrzebne żadne "marchewki" do tego aby tak było dalej. Natomiast większej ilości papierków stanowczo się sprzeciwiam- i mam do tego prawo, a Pani, tak szczerze, to nic do tego. Proszę mi uwierzyć na słowo, że kosztem makulatury można poświęcić więcej czasu pacjentowi niż te marne 15 minut; z resztą jałowa rozmowa z kimś kto nie ma zielonego pojęcia o mojej pracy. Tak czy siak, gratuluję zawodu z powołania, proszę się tu pochwalić, czym się Pani zajmuje i czy jest Pani zadowolona z zarobków, jako, że pracuje Pani domniemam z powołania:-) pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-20 19:49:17

5x10=50 5x100=500 5x1000=5000 to też śmieszna kwota do podziału ? Położne np.Ośrodkach Zdrowia i Przychodniach rzeczywiście mają mnóstwo pracy tak rzeczywiście. Bo mierzenie ciśnienia i wskazanie wagi oraz umówienie na kolejną wizytę to strasznie obciążająca fizycznie i psychicznie praca. Myślę ze każdy pisze jak i co chce i dygresje na temat inny niż sedno tematu są zwykle brakiem sensownej wypowiedzi. P.s. bycie Maklerem GWP i inwestorem też można traktować jak powołanie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
położna
2016-01-21 20:01:10

"..Myślę ze każdy pisze jak i co chce i dygresje na temat inny niż sedno tematu są zwykle brakiem sensownej wypowiedzi."....może grafomanką też jest Pani z powołania?:) Można traktować jako powołanie, w wyniku potrzeby napisania właśnie jakiejkolwiek dygresji, bo nie ma Pani nic sensownego do dodania? Serio? Obudziła się Pani będąc w liceum i poczuła powołanie bycia maklerem? Równie dobrze księgowym też można być z powołania, tylko niech mi Pani pokaże zadowolonego z pracy księgowego. I rzeźnikiem. I traktorzystą. I operatorem wózka widłowego....świat jest pełen zawodów z powołania. Nie wiem, może bredzi Pani takie pierdoły, bo ma Pani stresujący tryb życia, dokuczające hemoroidy, o brak inteligencji maklera nie podejrzewam, ale z każdym tekstem mam większe obawy. Na koniec, jak już Pani wyskoczyła z tym mnożeniem- z tym jest dużo lepiej niż z czytaniem:-) 5000/12= 416 zł/ miesiąc OK Między kim a kim do podziału? Między lekarzem, położną POZ- dostępną 24 h, położną laktacyjną, lekarzami innych specjalizacji jeśli to będzie konieczne(np. endokrynolog), więc ilu to jest ludzi?...4,5,6? Zakładając, że przyjmiemy 1000 pacjentek- my mamy do 100 rocznie- jeszcze jakieś pytania? Wątpliwości? A teraz do każdej z nich dziesięć tysięcy formularzy, ankiet, ksiąg zabiegowych, ksiąg przychodu, system informatyczny....100x5=500 500/12=41,6 41,6/4=10 zł.....tak 10 zł a teraz proszę przyznać jaka Pani jest niemądra. Voila.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
położna
2016-01-20 16:03:23

re: Zmiany w opiece medycznej nad ciężarną i noworodkiem

Jako położna te 5,5 zł do podziału, między kim a kim? serio? Że niby teraz pacjentki są pozostawione same sobie? że jak mają pytania to nie mogą przyjść i zapytać? że nie mogą normalnie od 21 tyg ciąży przychodzić do położnej na edukacyjne pogadanki? Co to za durny projekt, który jak zwykle nam doda papierkowej roboty jak byśmy miały jej za mało, za jakieś marne parę groszy. A weźcie sobie te 5 zł i nie zawracajcie gitary. Jak mam później wysłuchiwać jak ja to dob ... rze nie zarabiam, to mam ochotę powiedzieć: trzeba było się uczyć na położną!"- bo przecież każdy czyta tylko ile my to nie dostajemy, ale, że z pracy do pracy, w domu tylko bywamy to już nikt nie doczyta. Natomiast katastrofa, bo położna nie uśmiechnięta i nie skacze- otóż rozwiąże zagadkę- nas czasem też coś boli i też mamy problemy,a najważniejsze też CHORUJEMY. Ciąża natomiast to NIE choroba, opiekę każda ciężarna mieć może i nie zdarza się, żeby położna czy lekarz odmówił przyjęcia jeśli tego potrzebuje. A do Pani która myśli, że praca położnej kończy się na pomiarze CTK i wagi proponuję spędzić dzień w gabnecie i zobaczyć ZA CO położne są wynagradzane- podpowiem- za to co Panie w biurach i wszelakich administracjach. Ocenia się bardzo łatwo. A te 5 zeta chętnie Pani oddam ZA NIC. TAK PO PROSTU. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Wiola.
2016-01-20 16:29:45

Można było się domyśleć że kto będzie oburzony POŁOŻNA bo one wielce są spracowane.Miliony przypadków jest w Polsce jak to położne sprawę olewają i sama w takiej sytuacji byłam.Więc nie użalajcie się nad tym tylko trzeba było wybrać inny zawód i teraz nie jęczeć tyle w tym temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-20 16:42:24

Dokładnie jak piszesz! :) Zgadzam się w 100 % A EMPATIA to zupa z Azji !!! ( Lejdis :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
położna
2016-01-20 17:01:59

Najłatwiej wszystkich umieścić w jednym worku, bo najwygodniej pluć jadem na ogół. To takie proste przecież, prawda? Zarzuca mi Pani, że użalam się nad sobą, a Pani co robi? Nie użala się nad sobą i nie odgrywa na całej "populacji" położnych? Powtórzę się..nie narzekam na zawód, ale z powołania to może być ksiądz, czy siostra zakonna, ja za swoją pracę oczekuję wynagrodzenia, a to dlaczego położna Panią "olała" może być właśnie wynikiem tej sterty makulatury, którą musimy wypełniać....jest jeszcze opcja, że po prostu jest Pani tak niesympatyczna, że nikt nie chciał z Panią mieć do czynienia, ale z drugiej strony taka Pani pyskata w internecie, to dlaczego swoich praw nie dochodziła Pani w szpitalu...? Nie mniej, pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-20 18:57:22

A przepraszam od kiedy to położna wybiera sobie pacjentki ? Od kiedy to rodząca musi "oglądać" się na humory personelu szpitalnego ? Może jak za komuny z czekoladkami i kopertami ? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
położna
2016-01-21 19:43:27

A kto mnie zmusi,żebym musiała z Panią mieć cokolwiek do czynienia? A w tekście napisałam o humorach pacjentki takiej jak Pani, nie personelu. Dramatycznie wygląda Pani umiejętność czytania...Pani czekoladki i koperty to mam w głębokim poważaniu:-) Niech sobie Pani sama je i tyje, stać mnie:-) A kopert nie biorę i nie daję. Czekoladki w czasach komuny? Ładne kwiatki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-19 23:55:48

E.

Ale to chyba jakiś żart, o czym w ogóle piszecie.....jeździć od szpitala do szpitala by urodzić, gdzie ????? Gdzie jest ten problem. U nas nigdy nie spotkałyśmy się z czymś takim - w pomorskim. Położna ma być dobrze wynagradzana ?? Za co ?? za to ze mierzy ciśnienie i wpisuje raz na miesiąc kilka danych do karty ciąży ??!!! To niedorzeczne by jeszcze lepiej opłacać osoby które i tak są normalnie wynagradzane za to co robią. Położna jest przy każdych narodzinach, lekarz t ... eż ( o ile potrzebny zostaje -jeśli nie -wychodzi) by nie robić tłumu -jak mawiał mój prowadzący. Czasami jak czytam Wasze artykuły to nie mogę uwierzyć jakie wypisujecie niedorzeczne rzeczy, jak demonizujecie poród, opiekę nad ciężarną oraz mnóstwo innych rzeczy, gdybym miała 20 lat i była 1 raz w ciąży to bazując na Waszych artykułach czułabym się jak królik w potrzasku, a ciąża i poród kojarzyłby mi się z mnóstwem problemów a tak nie jest !! Mojej przyjaciółce "pierworódce" -"zabroniłam "czytać Waszą stronę bo tylko mącicie w głowach i straszycie przed najgorszym. Dotyczy to wczesniejszych reportazy również. Pozdrawiam E Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
2016-01-20 11:13:40

Może u Was w Pomorskim nie ma sytuacji gdzie trzeba jeździć od szpitala do szpitala i szukać miejsca dla siebie i mającego za chwile przyjść dziecka... Jezeli akcja porodów nie rozpoczęła się to w Łodzi niejednokrotnie słyszałam, że dziewczyny jeździły i szukały szpitala, który je przyjmie. Bo przepełniony, bo jeszcze za wcześnie ( a skurcze co 5 min), bo wiele innych problemów... Więc nie oceniaj, proszę sytuacji w całej Polsce tylko na podstawie swoich przeżyć. Co do położnej uważam, że jeżeli jej obowiązki maja być obszerniejsze to dlaczego ma nie dostać więcej "kasiory" za to? To jest pracownik jak każdy z nas! Nie wielbłąd! Uważam również, że mieć 20 lat i być w ciąży to już jest nie lada wyzwanie i bez takich komentarzy można czuć sie jak w potrzasku. Pozdrawiam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2016-01-20 13:39:49

Nie wiem, w którym "pomorskim" mieszkasz, ale jeśli chodzi i sam Gdańsk, to takie sytuacje są BARDZO CZĘSTO. Czasami zdarza się wręcz (rzadko co prawda), że WSZYSTKIE szpitale w Trójmieście są zablokowane, a kobiety kierowane są lub nawet dowożone karetkami do Kartuz, Kościerzyny i Wejherowa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-20 16:44:52

Gdańsk -Zaspa, Kliniczny, Starogard Gdański np.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2016-01-20 19:15:01

No to widocznie słabe masz pojęcie o szpitalach, bo akurat Kliniczny blokuje się bardzo często, Zaspa trochę rzadziej. Porozmawiaj z jakąkolwiek położną pracującą w jednym z tych szpitali, zanim pisać głupoty, że takie rzeczy się nie zdarzają.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Emilia
2016-01-20 19:32:16

Rodziłam w Klinicznym 9 lat temu i będę rodziła pod koniec maja i nie słyszałam od spotkanych mam czy pielęgniarek że nie ma miejsca lub ze może być taka ewentualność.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2016-01-21 07:48:11

9 lat temu... Zejdź na ziemię.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Zosia
2016-01-19 15:09:13

re: Zmiany w opiece medycznej nad ciężarną i noworodkiem

Ale to chyba jakiś żart, o czym w ogóle piszecie.....jeździć od szpitala do szpitala by urodzić, gdzie ????? Gdzie jest ten problem. U nas nigdy nie spotkałyśmy się z czymś takim - w pomorskim. Położna ma być dobrze wynagradzana ?? Za co ?? za to ze mierzy ciśnienie i wpisuje raz na miesiąc kilka danych do karty ciąży ??!!! To niedorzeczne by jeszcze lepiej opłacać osoby które i tak są normalnie wynagradzane za to co robią. Położna jest przy każdych narodzinach, lekarz t ... eż ( o ile potrzebny zostaje -jeśli nie -wychodzi) by nie robić tłumu -jak mawiał mój prowadzący. Czasami jak czytam Wasze artykuły to nie mogę uwierzyć jakie wypisujecie niedorzeczne rzeczy, jak demonizujecie poród, opiekę nad ciężarną oraz mnóstwo innych rzeczy, gdybym miała 20 lat i była 1 raz w ciąży to bazując na Waszych artykułach czułabym się jak królik w potrzasku, a ciąża i poród kojarzyłby mi się z mnóstwem problemów a tak nie jest !! Mojej przyjaciółce "pierworódce" -"zabroniłam "czytać Waszą stronę bo tylko mącicie w głowach i straszycie przed najgorszym. Dotyczy to wczesniejszych reportazy również. Pozdrawiam E Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Redakcja SuperMamy
2016-01-20 13:46:59

Proszę zajrzeć chociażby na stronę Fundacji Rodzić po Ludzku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz