Czasem się ciężko zdecydować, co zrobić, gdy maluch śpi aż 2 godziny...

Ile można zrobić, gdy dziecko ma drzemkę?

matka

Kiedy rodzi się maluch, twoje życie wywraca się do góry nogami i gdy już trochę udaje ci się uporządkować nowa rzeczywistość, zaczynasz też stosować nową metodę odmierzania czasu. Twoja doba zostaje podzielona na jednostki czasu wyznaczane przez drzemki. Zazwyczaj czas drzemki jest cudownie spokojny i cichy. Możesz mieć w końcu trochę czasu dla siebie lub nawet cos zrobić... czasami. Jak wygląda taka drzemka dla matki? Choć to lista z przymrużeniem oka, wiele w niej prawdy ;)

1. Ulga. Maluch jest w swoim łóżeczku i śpi. Okna zasłonięte. Nakarmiłaś, napoiłaś, zmieniłaś pieluszkę, podrzuciłaś awaryjnie do łóżeczka zapasowy smoczek. Jest nadzieja, że masz godzinę albo nawet dwie świętego spokoju i ciszy.

2. Drzemka. Kładziesz się tylko na minutę i nastawiasz budzik, zaraz weźmiesz się za posprzątanie kuchni, złożenie prania i przygotowanie obiadu.

3. Głód. Nagle budzisz się i dociera do ciebie, że od rana nic jeszcze nie zjadłaś, rzucasz się na jedzenie i odkrywasz, że spałaś 40 minut.

4. Ból. Posiłek był zbyt duży, nie możesz się ruszyć, musisz się na chwile położyć i zaraz weźmiesz się za sprzątanie kuchni, skołatanie prania i przygotowanie obiadu.

5. Wciąga cię czarna dziura internetu. Wchodzisz tylko na chwilę na Facebooka i czytasz tylko kilka ciekawych artykułów, nagle przypomina ci się, że kończy się zapas pieluch. Zaczynasz robić zakupy w sklepie internetowym.

6. Cios. Pierwszy krzyk z pokoju dziecka przeszywa. Przyczajasz pod drzwiami i modlisz się, by jeszcze poszło spać, w końcu jeszcze masz tyle do zrobienia... posprzątać kuchnię, złożyć pranie i przygotować obiad.

7. Turbodoładowanie. Zmywasz naczynia, przynajmniej tyle by reszta zmieściła się w zlewie, rzeczy wrzucasz do szafy, byle nie były na widoku. A gdy pora na zająć się obiadem... maluch zaczyna płakać... w sumie to może cos zamówicie na wynos?

I znów bałagan w kuchni, skarpetki wystające z szuflady... i znów masz nadzieję, że jutro będzie lepiej.

Kochane Mamusie, to lista z przymrużeniem oka, ale nie macie wrażenia, że te drzemki trwają stanowczo za krótko? Z jednej strony zmęczenie, z drugiej lista rzeczy do zrobienia.

Nie martwicie się bałaganem i chaosem, naprawdę zasługujecie na odpoczynek i nie dacie sobie wmówić, że "siedząc" w domu, nic nie robicie!

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz