Rodzice ostrzegają przed całowaniem dziecka w usta

Mariana miała zaledwie 18 dni. Zmarła przez pocałunek.

całowanie niemowlęcia

Narodziny dziecka to wielkie wydarzenie dla całej rodziny. W domu szczęśliwych rodziców nieraz pojawiają się liczni goście chcący poznać małego człowieczka. O tym, jaką ostrożność należy zachować podczas tych wizyt boleśnie przekonali się mieszkający w Iowa Nicole i Shane Sifrit, rodzice maleńkiej Mariany. 

Zakażenie

Mariana urodziła się 1.czerwca, zaś już 7. czerwca odbył się ślub jej rodziców. Już dwie godziny po ślubie zauważyli, że z ich córeczką dzieje się coś złego. Mała przestała jeść i nie reagowała na próby przebudzenia. Pozostawiwszy weselnych gości, zaniepokojeni rodzice natychmiast zawieźli Marianę do szpitala dziecięcego Des Moines.

Diagnoza, którą tam usłyszeli, wstrząsnęła nimi bardzo boleśnie: zapalenie opon mózgowych na tle wirusa opryszczki! Noworodek bezzwłocznie został poddany intensywnemu leczeniu, jednak dla tak małego, jałowego jeszcze organizmu wygrana z tak ciężką chorobą jest wyjątkowo trudna. 

Dziewczynka zmarła we wtorek 18 lipca rano, o czym zdruzgotani rodzice poinformowali w internecie.

Zaczekajmy z buziakami!

Według lekarzy przyczyną zakażenia małej Mariany wirusem opryszczki był najprawdopodobniej pocałunek. Nosicielami wirusa opryszczki jest mnóstwo ludzi, niektórzy z nich nawet o tym nie wiedzą. Osoba mająca na wagach opryszczkę może zarazić nią każdego, z kim zetkną się jej usta. Nicole i Shane zostali przebadani na obecność wirusa i wynik był negatywny, a więc dziecko zostało zarażone przez któregoś z gości. Bo przecież noworodek jest taki rozkoszny i aż się prosi o buziaki...

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz