Czy noworodek może spać sam w pokoju?

Nowe doniesienia przeczą wszystkiemu, co do tej pory mówiono.

sen dziecka

Dla świeżo upieczonego rodzica najważniejsze jest, by maluszek był zdrowy i bezpieczny. W pierwszych tygodniach sen z powiek rodziców spędza własnie sen maluszka. Wielu z rodziców obawia się śmierci łóżeczkowej i śledzi pilnie zalecenie, by zredukować jego ryzyko. Zespół nagłej śmierci łóżeczkowej jest nadal niewyjaśniony w pełni, a specjaliści próbują określić, co ma na nią wpływ.

Udało się już ustalić, że istnieją czynniki, które powodują wzrost ryzyka wystąpienia SIDS. Są to:
- palenie papierosów w ciąży;
- palenie papierosów przy dziecku;
- wcześniactwo;
- nieprawidłowo wykształcony układ oddechowy u dziecka;
- choroba serca lub płuc maluszka;
- bezdech;
- przegrzewanie dziecka;
- układanie noworodka na miękkim materacu i poduszkach;
- epizody zagrażające życiu, np. zatrzymanie oddechu i potrzeba reanimacji w przeszłości;
- podłoże genetyczne (wcześniejsze wystąpienie SIDS w rodzinie).

Zgodnie z ostatnim raportem Amerykańskiej Akademii Pediatrii (AAP), niemowlęta powinny spać w tym samym pokoju co rodzice przez co najmniej pierwsze 6 miesięcy po urodzeniu, a najlepiej przez rok. Zaleca się, by dzieci spały na oddzielnej powierzchni w obrębie tego samego pomieszczenia. Najlepiej, gdyby to było łóżeczko, a pod żadnym pozorem nie może to być miękka powierzchnia, taka jak kanapa czy fotel.

Celem zaleceń jest zmniejszenie ryzyka wystąpienia zespołu nagłej śmierci niemowląt, inaczej SIDS oraz innych form śmierci niemowląt, jak na przykład uduszenie. Oba typy zgonów nazywane są zgonami niemowląt związanymi ze snem lub nagłymi niespodziewanymi zgonami niemowląt.

Okazuje się jednak, że spanie z dzieckiem w jednym pokoju może nie być wcale tak dobre dla zdrowia i życia maluszka.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-06-15 08:24:36

Moja coreczka ma pol roku, kiedy spi w lozeczku, to czesto musze do niej podchodzic w nocy, bo sie budzi, to smoczka daje wtedy albo karmie, czasem zdarza mi sie kilka razy ja uspokajac. Kiedy spi ze mna, jest spokojna i przesypia cala noc, oczywiscie spi tylko na materacu bez poduszki ( ale mojemu partnerowi jest przykro wtedy i mowi, ze jego zaniedbuje, ech).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz