Ojciec na Facebooku ostrzega innych rodziców, bo jego synek prawie się udusił, jedząc...

Chwila nieuwagi i chłopczyk mógł umrzeć.

dziecko

Steve Hulbert przeżył chwile grozy, gdy jego 5-letni syn posiniał i stracił przytomność. Teraz przestrzega innych rodziców na Facebooku:

"Niewiele brakowało, a dziś stracilibyśmy naszego syna.

Sanitariusze byli na miejscu 10 minut po wykonaniu telefony na 999, Oli stracił przytomność po naszych szaleńczych próbach usunięcia winogrona, którym się zadławił.

Biegłem do karetki z moim synkiem, który zrobił się siny, miał nieprzytomne spojrzenie. Trzech niezwykłych ludzi zaczęło z niesamowitym spokojem skutecznością udzielać mu pomocy. Walczyli przez 10 minut, zanim dotarło do nich dwa dodatkowe ambulanse.

W końcu Oli wypluł winogrono i zassał powietrze. Jego spojrzenie powróciło i odważyłem się mieć nadzieję, że będzie ok. Dziękuję niebiosom, że ratownicy tak szybko przybyli i ocalili życie Oliego. (...)"

W kwietniu inny rodzic także ostrzegał przed niebezpieczeństwem, jakie stwarza spożywanie przez dzieci całych winogron. Więcej >>>

Warto pamiętać, że drogi oddechowe maluchów szczególnie do 4 roku życia są tak wąskie, że te produkty spożywcze jedzone w całości mogą łatwo w nich utkwić. Pamiętaj, że w tym wieku u dzieci nadal rozwija się umiejętności żucia i przełykania, a także wyrzynają się zęby. Do produktów szczególnie niebezpiecznych dla dzieci należą: orzechy, popcorn, chipsy zbożowe, całe winogrona, lizaki. Dzieci często umieszczają drobne przedmioty w buzi, gdyż jest to ich sposób odkrywania świata. Dlatego szczególnie uważaj na baterie, guziki, monety, części zabawek, skuwki.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz