Chodzenie spać jak w zegarku. Czy ma sens taka tresura?

Okazuje się, że istnieje grafik kładzenia dzieci spać w zależności od ich wieku... Wiedziałyście?

usypianie dzieci

 

Kiedy dziś położyłam moją córcię spać była godzina 21. Odgarnąwszy jej loczek z buzi udałam się przed komputer, aby napisać kolejny artykuł dla was. Będzie o opublikowanym w "Creative Child Magazine" grafiku, według którego dzieci powinny chodzić spać, w zależności od swojego wieku.

Przeczytałam ów grafik (wy też możecie – jest pod treścią artykułu) i wynika z niego, że moje dziecko winno spać już od dwóch godzin, ponieważ dwulatek ma zasypiać o 19. Czytam dalej... Uff, za pół roku kończy trzy lata i będzie mogła kłaść się aż o 19:15! Żart? Niestety, nie. Każdy kolejny rok życia dziecka upoważnia je do chodzenia spać 15 minut później niż w roku poprzednim, by w wieku 18 lat mogło położyć się o 23. Pamiętacie siebie jako osiemnastki? No, przecież każdy tylko czekał, czy mu rodzice każą iść spać czy nie ;)

Jak w zegareczku

Jak u was wygląda wieczorne usypianie dzieciaczków? Wiem, u każdego inaczej. Jedni czytają bajki, inni śpiewają kołysanki, jeszcze inni po prostu przytulają się w milczeniu. U nas ogromne znaczenie ma drzemka w dzień – jeśli jest, istnieje spore ryzyko, że mała nie będzie mogła wieczorem usnąć. W takim wypadku już się z mężem szykujemy na opóźnienie wszelkich działań związanych z pójściem spać. I ja się pytam: gdzie tu grafik? To nie można już wychowywać właasnego dziecka po swojemu? Ktoś kto przeprowadzał te badania uważa chyba, że wszystkie dzieci są takie same i mają takie same potrzeby. Tymczasem każde dziecko chodzi spać o takiej godzinie, o jakiej jest śpiące. Zresztą, gdyby to zależało tylko od naszych pociech, pewnie w życiu nie przyznawałyby się, że są śpiące, tylko usypiały w locie podczas budowania z klocków albo bujania się na koniku. To rodzice wyłapują sygnały świadczące o senności malca i usiłują (z różnym skutkiem) namówić go do udania się do łóżka.

Pomijam już fakt, że niezależnie od zwyczajów panujących w danym domu, od każdej reguły można czasem robić odstępstwa ze względów różnych, powiedzmy: przybycia gości. Czy w takiej sytuacji też mam kłaść moje dziecko punktualnie o 19? Dlatego, że jakieś badania naukowe mi tak kazały?

Dzisiejsze trendy w wychowaniu dzieci są jak najdalsze od rozmaitych technik tresury i dostosowywania potrzeb dziecka do potrzeb rodziców. To pies musi załatwiać swoje potrzeby wtedy, kiedy akurat państwo wyprowadzają go na spacer. No właśnie, nawet pies nie zasypia na komendę. Dlaczego więc dziecko miałoby zasypiać?

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz