Bunt na autostradzie

Nie każdy maluch lubi jeździć samochodem. Co zrobić, gdy jazda z dzieckiem w foteliku to udręka?

dziecko w samochodzie

Zazwyczaj odgłos silnika i kołysanie samochodu działają uspokajająco i usypiająco na maluszka. Jednak nie wszystkie dzieci uważają, że jazda samochodem jest przyjemna. To, co najbardziej denerwuje dzieci to unieruchomienie w foteliku. Im maluch większy tym bunt może być większy. Dziecko rośnie staje się bardziej ruchliwe, aktywne i ciekawe świata, tymczasem musi jechać tyłem do kierunku jazdy uwięzione w pozycji pół leżącej. Więc w sumie ciężko się dziwić maluchowi. Jednak czasem musisz się przemieszczać samochodem. Dowiedz się, co możesz zrobić, by poskromić małego buntownika. 

1. Odwróć uwagę. Jeśli dziecko lamentuje już podczas wpinania do fotelika, spróbuj dziecko zająć czymś innym, np. zacznij śpiewać piosenkę, podaj ulubioną zabawkę. Przy odrobieni szczęścia przebrniecie przez zapinanie pasów.

2. Zadbaj o wygodę. Upewnij się, że pasy są właściwe zapięte. Nie mogą być zbyt luźne, gdyż nie spełnią w ten sposób swojej roli, w dodatku maluch będziecie przesuwał na foteliku, co z pewnością zmniejszy jego komfort. Dla noworodków warto stosować specjalne wypełnienia, ochronią nie tylko kręgosłup, ale i zapewnią więcej wygody maluchowi. Przed drogą sprawdź, czy dziecku nie jest zbyt gorąco lub, czy nawiew klimatyzacji nie jest ustawiony na malucha. W sklepach dostępne są także prześcieradełka na nosidła. Frotte osłonka może być przyjemniejsza dla maluszka szczególnie latem. Wato, także by maluszek miał dłuższą nogawkę i rękawek, by pasy bezpośrednio nie dotykały do ciała.

3. Osłoń malucha przed słońcem. Wiele dzieci denerwuje się na promienie słoneczne. Możesz zamontować budkę od nosidła lub przykleić specjalne maty na szybę.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz