Matka przeżyła szok, gdy zobaczyła swoje nowo narodzone dziecko. Całe jego ciało pokrywały ciemne plamy! [FOTO]

80 procent ciała chłopca było pokryte ciemnymi plamami, zwanymi znamionami melanocytowymi.

Dylan Little

Kiedy Dylan Little przyszedł na świat jego rodzice, Kara i Nikki oraz cały personel szpitala byli w ogromnym szoku. Plecy chłopca były pokryte wielką, ciemną plamą. Mniejsze znamiona dziecko miało na rączkach, nóżkach i twarzy. Noworodek od razu trafił na oddział intensywnej terapii, gdzie lekarze ustalili, że chłopiec cierpi na nietypowy problem skórny – wrodzone znamiona melanocytowe. 80 procent jego ciała było pokryte ciemnymi i przerażającymi znamionami.

Wrodzone znamiona melanocytowe pojawiają się w obrębie skóry już w momencie narodzin. Czasami lekarze mogą ich na początku nie zauważyć przez brak widzialnego barwnika. Najczęściej przypominają one owalne ogniska o wyraźnej granicy i zabarwieniu od jasnego do ciemnego brązu. Z upływem czasu mogą one jaśnieć lub stawać się coraz ciemniejsze. Dotychczas odnotowano około pół miliona przypadków tego nietypowego schorzenia.

Największą obawą rodziców małego Dylana były konsekwencje znamion. Kara i Nikki obawiali się, że ciemne plamy pewnego dnia zmienią się w groźnego raka skóry. Usunięcie ich było niemożliwe, ponieważ pokrywały zbyt duży obszar skóry. Kiedy oboje stracili już nadzieję, pojawiła się możliwość zastosowania implantów stosowanych przy powiększaniu biustu. Chłopcu wszczepiono implant, który w ciągu 3 miesięcy powiększano z użyciem roztworu soli fizjologicznej, by rozciągnąć skórę.

Ostatecznie implanty usunięto, wycięto również największe znamię Dylana i w puste miejsce przeszczepiono zdrową skórę. Od tego czasu chłopiec co 3 do 6 miesięcy przechodzi kolejne operacje, podczas których lekarze usuwają ciemne znamiona. Dotychczas przeszedł już 26 takich zabiegów, dzięki którym usunięto ponad połowę plam.

„Mamy nadzieję, że wszystkie jego znamiona uda się zastąpić zdrową skórą, by zmniejszyć ryzyko wystąpienia raka skóry. Staramy się zrobić to, co dla niego najlepsze i zapewnić mu długie i dobre życie.” – powiedzieli rodzice Dylana.

Zobacz zdjęcia tego dzielnego chłopca! >>>

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz