Ojciec ostrzega innych rodziców po tym, jak jego córeczka omal nie udławiła się smoczkiem [FOTO]

`Nie sądzę, by moja córka przeżyła, gdyby to zdarzyło się w nocy.`

smoczek dla dziecka

Smoczki mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Jedni rodzice twierdzą, że źle wpływają one na zęby i zgryz małego dziecka, a inni są zdania, że stosowane do pewnego wieku nie wyrządzą szkód. Earl Wilson przekonał się, że smoczki mogą być niebezpieczne dla dziecka również z innych powodów. Mężczyzna postanowił ostrzec innych rodziców, by ich dzieciom nie przytrafiło się to, co spotkało jego córeczkę.

Pewnego dnia Earl usłyszał stłumione hałasy dochodzące z pokoju jego 18-miesięcznej córeczki. Mężczyzna od razu pobiegł zobaczyć, co się dzieje. Na miejscu zastał swoje dziecko prawie fioletowe, z kawałkiem smoczka Tommee Tippee, który utknął dziewczynce w gardle. Gdyby nie szybka interwencja jego żony, która wyciągnęła resztki smoczka z gardła dziecka, całe wydarzenie mogłoby się skończyć o wiele gorzej.

„Moim największym zmartwieniem jest to, że to smoczek z sową, czyli teoretycznie przeznaczony do snu. Ludzie więc będą używać go w nocy. Nie sądzę, by moja córka przeżyła, gdyby to zdarzyło się w nocy.” – powiedział mężczyzna.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

anonim
2017-03-23 21:34:32

"pod kontem".. brawa za znajomość ortografii

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz