Ćwiczyć czy karmić? A może ćwiczyć i karmić? Karmienie piersią a wysiłek fizyczny

Jaki wpływ na skład, ilość i smak mleka kobiecego ma wysiłek fizyczny? Odpowiada trenerka fitness, Monika Cywińska.

mama i dziecko

Droga mamo! Czy warto ćwiczyć po porodzie? O tak! Dla zdrowia, dla figury, dla energii do opieki nad maluchem. Ale czy można rozpocząć treningi, kiedy jeszcze karmisz piersią? Oczywiście, że tak! Być może usłyszałaś gdzieś, że wysiłek fizyczny zaburza laktację lub powoduje zmianę składu mleka, i boisz się podjąć treningi. Czy to rzeczywiście prawda? Zobacz, co mówią badania.

Zapraszam do lektury.

WYSIŁEK FIZYCZNY NIE ZMIENIA SMAKU MLEKA

Często karmiące mamy nie podejmują treningów z obawy, że kwas mlekowy powstały podczas ćwiczeń dostanie się do mleka, co spowoduje zmianę jego smaku, przez co maluch nie będzie chciał jeść.

Jaka jest prawda?

Kwas mlekowy powstaje w mięśniach podczas intensywnego wysiłku fizycznego. Stamtąd odprowadzany jest do wątroby przez układ krwionośny i tak dostaje się do kobiecego mleka.

Warto jednak wiedzieć, że kwas mlekowy powstaje w mięśniach tylko podczas bardzo intensywnego wysiłku, takiego jak mocny trening siłowy czy szybki sprint, podczas którego organizm nie nadąża z dostarczeniem tlenu do organizmu. Podczas większości zajęć w klubach fitness, joggingu czy pływania energia jest wytwarzana z udziałem tlenu i kwas mlekowy w ogóle nie powstaje.

Czy to oznacza, że nie powinnaś ćwiczyć z dużą intensywnością? Też nie! Co mówią badania?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz