Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Czy karmienie piersią jest trendy? Czy polskie mamy potrafią karmić piersią? Odpowiedź jest niejednoznaczna. Nawet statystyki nie pomagają w odpowiedzi na to pytanie.

kp

O karmieniu piersią mówi się wiele. Wydaje się, że wszyscy wiedzą, że jest to najlepszy pokarm dla dziecka, wywiera się wręcz presję na mamach, by karmiły piersią. Z drugiej strony – w szpitalach (nawet tych przyjaznych matce, dzieciom i karmieniu piersią) personelowi łatwo przychodzi namawianie kobiet do podania dziecku sztucznego pokarmu. Bo dziecko nie przybiera na wadze. Albo przybywa za wolno. Albo – co gorsza – spada. Albo za minutę cukier mu spadnie. A za dwie minuty, no, może za pięć - dostanie żółtaczki.

Świeżo upieczona, spanikowana mama, ogarnięta szalejącymi hormonami, zmęczona porodem i niepotrafiąca przystawić dziecka, wpada w rozpacz i podaje mieszankę. Nie wiadomo zresztą jaką, bo „coś” dają w szpitalu, ale nie informuje się, co. Pani wyciąga z szafki, nalewa do strzykawki („jak to, nie przywiozła pani ze sobą butelki? Do porodu pani przyjechała, a butelki ze smoczkiem nie wzięła?) i daje matce. Bez słowa wyjaśnienia. Biała ciecz w temperaturze pokojowej. Autorka tego tekstu rodziła troje dzieci w szpitalach promujących karmienie piersią i za każdym razem scenariusz się powtarzał.

Nie można zaprzeczyć, że nawet doświadczona w karmieniu mama pierwsze doby życia nowonarodzonego dziecka zaczyna – poza mnóstwem innych "atrakcji" okołoporodowych - od bolących brodawek. A wsparcie w szpitalu – żadne. To znaczy nie tak – wsparcie jest, oczywiście, ale trzeba o nie poprosić. A potem jeszcze kilka razy poprosić. I w końcu może te najbardziej cierpliwe i zdeterminowane się doczekają. Nawet zdarza się doradca laktacyjny, czasami nawet dobry (!), ale do tego trzeba mieć wielkie szczęście.

Komentarze (16)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mariola
2015-08-24 13:00:38

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

W szpitalu butla z mlekiem sztucznym, bo w piersiach nie było jeszcze, w domu mleko sztuczne bo spadek wagi Maluszka... ie protestowałam, odciągałam po 2o, 30 ml i karmiłam późnij razem jako 50 ml A teraz już bez mleka sztucznego tylko pierś plus nowości jabłuszko itp bo to już 5 miesiący od porodu.... Jedyny minus- diet bezmleczna bo alergia na laktozę- ale to i tak do przeżycia...wolę czasem sobie kupić coś z najwyższej półki niż dziecku podwać sztuczne mleko.. Ale sł ... owa p. doktor na ostatnim szczepieniu mnie rozbroiły- przecież karmienie piersią to takie poświęcenie... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Niedoświadczona
2015-08-08 12:26:54

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

W szpitalu butla z mlekiem sztucznym, bo w piersiach nie było jeszcze, w domu mleko sztuczne bo spadek wagi Maluszka... ie protestowałam, odciągałam po 2o, 30 ml i karmiłam późnij razem jako 50 ml A teraz już bez mleka sztucznego tylko pierś plus nowości jabłuszko itp bo to już 5 miesiący od porodu.... Jedyny minus- diet bezmleczna bo alergia na laktozę- ale to i tak do przeżycia...wolę czasem sobie kupić coś z najwyższej półki niż dziecku podwać sztuczne mleko.. Ale sł ... owa p. doktor na ostatnim szczepieniu mnie rozbroiły- przecież karmienie piersią to takie poświęcenie... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta
2015-08-06 14:49:53

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Ja miałam szczęście po porodzie nie umiałam dziecka długo przystawiać do piersi, ale na szczęście życzliwe położne za każdym razem jak tylko poprosiłam o pomoc to przychodziły czy to w dzień, czy to w nocy i tak długo ze mną siedziały aż nakarmię dziecko. Konsultantka laktacyjna też była i też bardzo pomogła. Nikt nie wciskał mi mieszanek nawet jak dziecko za dużo spadło z wagi. Nawet gdy maluszek bardzo mało później przybierał nie usłyszałam od pediatry, że trz ... eba dziecko dokarmiać. Były kryzysy kiedy to już brodawki bolały i już nie chciałam karmić i na samą myśl, że dziecko muszę nakarmić to płakać się chciało, ale udało się pokonałam ból. I obecnie dalej karmię (11 miesięcy) i póki co nie myślę, aby przestać. Kłopoty z wyjściem do sklepu czy też do znajomych - brak, ponieważ odciągnęłam mlenio i mogła wyjść. Do tego co weekend musiałam odciągać mleko ponieważ studiowałam i nawet do głowy mi nie przyszło, aby przejść na mleko modyfikowane. Obecnie moja kruszynka je wszystko i czasami cycusia chce. A co do karmienia w miejscach publicznych, fakt powinna być to sprawa intymna dla kobiety, ale z drugiej strony co zrobić jak dziecko nagle zgłodnieje? uciekać do pierwszego lepszego kibla, czy też chować się po krzakach - nonsens. Jak ktoś nie chce patrzeć na ten widok to niech się nie patrzy, proste. Odkąd karmię, a zdarzało się, że karmiłam dziecko w różnych miejscach to jeszcze nie spotkałam się z krytyką, a wręcz przeciwnie. Każdy się zachwycał! Ale karmienie to już indywidualna kwestia, mi by się nie chciało przygotowywać tego wszystkiego - za dużo z tym ceregieli. No i ta radość dziecko kiedy usłyszy słowa -Damy cyca (nie wyobrażalna). Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Red Magnolia
2015-08-06 10:19:50

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Co to za bzdury, że WHO rekomenduje po 6 miesiącach przejście z mleka kobiecego na modyfikowane?? Skąd bierzecie takie informacje? Wytyczne mówią jak wół, że zaleca się przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecka karmić wyłącznie piersią, a potem OPRÓCZ mleka kobiecego wprowadzać inne pokarmy. Oczywiście zmniejszając ilość mleka w diecie dziecka na korzyść pokarmów stałych. Douczcie się, a potem się mądrzyć. "Nie znam się, to się wypowiem." A poza tym długie karmie ... nie piersią, czyli 3-4 latków sprzyja rozwojowi cukrzycy typu 1 u dziecka. Ale tego już nie wiecie. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-06 23:05:30

Ja byłam karmiona piersią do 6 roku życia i nic mi nie było znam osoby które były karmione do 4 i też nic więce bez przesady choć nie mówię od razu że to niemożliwe

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
w.
2015-08-06 10:02:20

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Ja moge z perspektywy czasu powiedziec ze nie umialam karmic piersia,dwie doby podczas ktorych polozne sila wciskaly mojemy dziecku do buzi brodawke,a ono nie umialo ssac nie wystarzyly zebym poradzila sobie w domu sama. Mam male piersi i gdy slyszalam jaka to wygodna jest pozycja lezaca na boku to myslalam,ze niestety moja piers nawet nie dosiega do lezacego dziecka,nie mowiac juz o pozycji antykolkowej gdzie dziecko lezy brzuchem do mojego brzucha,nawet nie umialam sobie takiego noworodka polz ... yc na brzuchu. Do tego ogromne wyrzuty sumienia gdy podalam mieszanke ktora pani polozna przyniosla na noc, i stres ze nie umiem karmic i nie dam dziecku najlepszego pokarmu. Dzis maly ma pol roku,jest zdrowy,silny i duzy,rozwija sie wspaniale i nie choruje,oby tak dalej,moze wyrzuty sumienia nie byly az tak uzasadnione. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
njagodzinska
2015-08-06 09:55:25

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Super artykuł. Ja karmiłam piersią do 14 miesiąca i czasem za tym bardzo tęsknię. Kiedy sobie przypominam jak synek cieszył się na widok piersi i patrzył tak na mnie radośnie. Wspaniałe chwile. To magia, którą zrozumie tylko matka chcąca karmić. Ja miałam to szczęście ponieważ doradca laktacyjny przyszedł do mnie w kilka godzin po urodzeniu dziecka. Ale mieszka w Anglii. Tu jest troszkę inaczej. Jest bardzo duże wsparcie dla kobiet chcących karmić, niestety angielskie mam ... y mimo wszystko jeszcze przed urodzeniem otwarcie o tym mówią że będą karmić mm. I tak jest, widząc niemowlaki z butelką w kawiarni, na ulicy, w sklepach czuję poirytowanie tym faktem. Mimo, że każda kobieta ma przecież wybór. To tak czuję. W UK jest prawie wszystko przystosowane dla kobiet karmiących, a dla mnie jest to tak naturalne, że nie miałam żadnych obiekcji karmiąc swojego maluszka w Polsce na ławce w parku. I niech by mi ktoś coś powiedział!!! Na początku nie miałam pokarmu, ale miałam duże wsparcie. Dzięki temu posiadam dużą wiedzę na temat karmienia, mleka i kiedy słyszę, "chciałam karmić, ale mam za płaskie sutki" lub jak ostatnio o zgrozo! - "dziecko było na skrajnym wyczerpaniu po 6 tygodniach z powodu słabego pokarmu matki" to nie wiem czy się śmiać czy płakać. To pewnie kłamstwo, ale kobieta twierdzi, że tak jej powiedzieli w szpitalu :( p.s polecam na laktacje sok z młodego jęczmienia Już po kilku dniach poczujesz pełne piersi. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-06 10:39:20

czemu czujesz poirytowanie?? bo karmi butelką? mogę powiedzieć to samo o matkach które na każdym kroku wystawiają piers na widok publiczny też czuję irytację bo to powinien być intymna sprawa i tylko dla dziecka widok a nie dla wszystkich do okoła... może niech będzie zasada, że każda matka niech robi co chce

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-06 09:49:27

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

A mnie szczerze drażnią te wszystkie matki, które urządzają aferę z karmieniem piersią...wszędzie gdzie kolwiek się nie pójdzie to oczy i milion pytań dlaczgo nie karmię piersią....bo nie.... i dużo znam takich matek ktore się robi za zło wcielone bo jak to nie karmić piersią swoje dziecko!!! można nie karmić jeżeli matka tak zdecyduje! nie wmawiajcie od razu że dziecko traci więzi czy będzie gorsze bo to nie prawda!!! czasami mam wrżenie że to chory przymus i żądanie ... że matka ma karmić piersią i już Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2015-08-05 23:46:01

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Nie ma co narzekac... I tak wiekszosc polek karmi piersia. My mieszkamy w irlandii... Jak urodzilam mojego syna to w szpitalu pielegniarki nadskakiwaly nade mna ze nie moglam uwierzyc.. naprawde jak czytam niektore artykuly albo opinie o polskich lekarzach to mialam wiele szczescia ze trafilam pod dobre skrzydla.. juz nie wspomne o doradcach laktacyjnych, ktorzy wrecz mnie draznili, bo co chwile przychodzili. Mialam super polozna, ktora tlumaczyla mi wszytsko jak krowie na rowie(nigdy nie mialam ... do czynienia z noworodkami) i nie chciala wypuscic do domu, bo widziala, ze zle znosze karmienie.. w 4 dzien pobytu w szpitalu moglam juz opuscic szpital a ona wrecz blagala, zebym zostala, bo jak wyjde to nie bede karmic piersia.. i zostalam a jej juz niestety nie mam jak podziekowac i powiedziec dziekuje, mialas racje... Ale bardzo duzo jej zawdzieczam i zycze kazdemu takiej poloznej, bo takich ze swieca szukac... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kaschka
2015-08-06 10:05:39

Dokladnie !! Ja tez urodzilam w Irlandii i wszystko co pisze kolezanka jest prawda!! Najwazniejsze jest wsparcie i cierpliwosc poloznych..., ktore ucza tlumacza tlumacza i ucza!! Maja wspaniala cierpliwosc , nie namawiaja na sile na karmienie piersia ale jak tylko decydujesz sie na nature natychmiast staja obok ciebie gotowe do pomocy. Nie ma problemow z karmieniem w miejscach publicznych...nie ma w okol tego takiego TABU jak w Polsce !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2015-08-05 23:11:57

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Nie ma co narzekac... I tak wiekszosc polek karmi piersia. My mieszkamy w irlandii... Jak urodzilam mojego syna to w szpitalu pielegniarki nadskakiwaly nade mna ze nie moglam uwierzyc.. naprawde jak czytam niektore artykuly albo opinie o polskich lekarzach to mialam wiele szczescia ze trafilam pod dobre skrzydla.. juz nie wspomne o doradcach laktacyjnych, ktorzy wrecz mnie draznili, bo co chwile przychodzili. Mialam super polozna, ktora tlumaczyla mi wszytsko jak krowie na rowie(nigdy nie mialam ... do czynienia z noworodkami) i nie chciala wypuscic do domu, bo widziala, ze zle znosze karmienie.. w 4 dzien pobytu w szpitalu moglam juz opuscic szpital a ona wrecz blagala, zebym zostala, bo jak wyjde to nie bede karmic piersia.. i zostalam a jej juz niestety nie mam jak podziekowac i powiedziec dziekuje, mialas racje... Ale bardzo duzo jej zawdzieczam i zycze kazdemu takiej poloznej, bo takich ze swieca szukac... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Domi
2015-08-05 22:59:37

re: Czy polskie mamy potrafią karmić piersią?

Świetny artykuł! Do poruszonych kwestii dodałabym jeszcze jedną - fakt ogólnej dostępności i nachalnej reklamy mleka modyfikowanego. Spędziłam urlop we Włoszech i w żadnym markecie nie widziałam sztucznej mieszanki, przypuszczam, że w innych krajach europejskich sytuacja ma się podobnie (obiło mi się o uszy, że w Skandynawii mm jest tylko na receptę); niestety w Polsce mieszanki są tak powszechne, a ich reklama tak przekonywująca, że wiele mam wręcz poczuwa się do obowiąz ... ku, żeby je niemowlęciu podać, bo przecież ma witaminy, minerały, super dodatki itp., a mleko mamy takie zwyczajne.. Pomijam też fakt, że późne karmienie jest niestety bardzo napiętnowane, bo dziecko będzie rozpieszczonym mamincyckiem.. Karmiłam syna prawie 3 lata, od piersi odstawił się sam, a teraz nie chce mi dać nawet buziaka, taki się zrobił męski i niezależny :-) także drogie mamy, powodzenia, warto iść pod prąd! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
najgodzinska
2015-08-06 09:57:13

dobrze napisane!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz