Jak (nieświadomie) możesz zrobić swojemu dziecku KRZYWDĘ

Wylew wewnątrzczaszkowy? Zerwanie przyczepu kości? Złamanie z przemieszczeniem? Żadna z nas nie chce zrobić krzywdy swojemu dziecku, ale niekiedy możesz nieświadomie być krok od tragedii.

wygłupy

Maluchy są dość kruche. Ich mięśnie, układ kostny, stawy i kręgosłup nie są jeszcze do końca wykształcone i silne, jak u osoby dorosłej. Niby wszyscy o tym wiemy i obchodzimy się z dziećmi delikatnie, jednak poprzez złe nawyki, zupełnie niechcący można zrobić dziecku krzywdę.

Do takich zdarzeń dochodzi np. podczas ubierania dziecka, gdy próbujemy na siłę wsadzić rączkę w rękaw bluzki albo podczas zabawy, kiedy nieumiejętnie pociągniemy dziecko za rękę. Nie wspominając już o wspólnych, pozornie niegroźnych wygłupach, takich jak skakanie po łóżku czy robienie fikołków.

Urazy stanowią główną przyczynę zgonów dzieci, która przewyższa czterokrotnie liczbę zgonów z wszystkich innych przyczyn. Brzmi strasznie? Takie są statystyki.

Dalej kilka przykładów urazów do jakich najczęściej dochodzi w obecności rodziców, w wyniku nieświadomego ich działania lub braku asekuracji.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz