Kojący dotyk mam, czyli wszystko, co powinnaś wiedzieć o pielęgnacji skóry dziecka pod pieluszką

Wspólnie z ekspertem, prof. dr hab. n. med. Magdaleną Czarnecką-Operacz, dermatologiem, podpowiadamy, jak właściwie opiekować się tą częścią skóry naszego dziecka.

skóra dziecka

Większość mam, jeszcze będąc w ciąży, oczekując narodzin dziecka, szuka informacji dotyczących opieki i pielęgnacji nad maluszkiem. Przeglądają pod tym kątem internet, czytają poradniki, biorą udział w szkoleniach. To zupełnie zrozumiałe, ponieważ, aby w pełni wykorzystać szczególny czas jakim jest macierzyństwo i czerpać z niego maksimum przyjemności konieczna jest znajomość podstawowych zasad dbania o zdrowie i higienę malucha. Najwięcej kłopotów może sprawiać pielęgnacja i ochrona delikatnej skóry pod pieluszką, która ze zrozumiałych względów jest najbardziej narażona na podrażnienia. Wspólnie z ekspertem, prof. dr hab. n. med. Magdaleną Czarnecką-Operacz, dermatologiem, podpowiadamy, jak właściwie opiekować się tą częścią skóry naszego dziecka.

Skóra – bariera ochronna już od urodzenia

Skóra nazywana jest największym narządem naszego organizmu. U dorosłego człowieka jej powierzchnia to około 2 metry kwadratowe. Skóra rozpoczyna rozwijać się w drugim miesiącu ciąży, gdy zarodek ma długość około 1 centymetra. Stanowi ona łącznik pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym. To poprzez nią odczuwamy dotyk, ciepło czy wilgoć i wiele innych zróżnicowanych doznań. Przede wszystkim stanowi ona barierę pomiędzy organizmem człowieka i środowiskiem zewnętrznym.

Gdy maleństwo przychodzi na świat, jego skóra jest bardzo wrażliwa i narażona na działanie bakterii obecnych w środowisku zewnętrznym, czynników toksycznych oraz alergenów środowiskowych, takich jak roztocza kurzu domowego oraz wiele innych alergenów powietrznopochodnych, wahania temperatur oraz zanieczyszczenia. Struktura skóry dziecka staje się zbliżona do tej, jaką mają dorośli dopiero około 4. r.ż. Wynika to z niewykształconych jeszcze u noworodków gruczołów łojowych i potowych, które u dorosłych stanowią doskonałą barierę ochronną m.in. w odniesieniu do termoregulacji. Wartość odczynu pH skóry niemowląt waha się od 6,34 do 7,5 (u dorosłych pH 4,0 - 6,7), co znacznie obniża jej zdolność do obrony przed szkodliwym działaniem bakterii patogennych - wyjaśnia prof. dr hab. n. med. Magdalena Czarnecka-Operacz.

 

 

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

doświadczona mama
2017-03-27 16:59:50

jesli problem z małą pupą to wiadomo że linomag :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz