KATAR U NIEMOWLĘCIA

Katar to dla niemowlęcia bardzo niekomfortowa sytuacja. Przeczytaj, jak pomóc maleństwu, gdy ma zatkany nosek.

katar u dziecka

Zima to wzmożony okres panoszenia się wszelakich bakterii i wirusów, narażenie na częste zmiany temperatur (na przemian pocimy się i marzniemy), suche powietrze w pomieszczeniach, a co za tym idzie - większe ryzyko infekcji. Niestety, także u naszych maluszków.

Dla niemowlęcia katar jest bardzo dokuczliwy. Nawet lekko zapchany nosek oznacza utrudnione ssanie piersi i smoczka czyli niemożność spokojnego najedzenia się. Maleństwo nie może swobodnie oddychać i na dodatek nie ma pojęcia dlaczego i jak długo to potrwa. Jest poirytowane, niepokoi się i płacze. Maluszek nie umie przecież sam wydmuchać noska. Na dodatek pierwsze miesiące życia spędza w pozycji leżącej, co dodatkowo utrudnia pozbywanie się wydzieliny.

Nieusuwana wydzielina może spowodować powikłania. Bo katar sam w sobie nie jest tak niebezpieczny, jak choroby, których pojawienie się może poprzedzać.

Wydzielina z nosa może przedostać się do ucha (co dzieje się u niemowląt często, ze względu na to, że kanał łączący ucho z gardłem jest u maluszka dużo krótszy niż u dorosłego) i wywołać zapalenie. Zapalenie ucha to przypadłość bolesna i wymagająca leczenia antybiotykiem.

Wydzielina może także spłynąć do gardła i oskrzeli i w rezultacie wywołać zapalenie oskrzeli, a nawet płuc.

Dlatego najważniejsze jest w leczeniu kataru u niemowlęcia usuwanie wydzieliny. Jak sobie z tym poradzić w przypadku tak małego dziecka?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz