Kichanie, czkawka i zezowanie...

Noworodki dają swoim mamom sporo powodów do "obaw". Niepotrzebnie jednak się tak martwisz!

noworodek

Noworodki i niemowlaki robią różne „dziwne” rzeczy, które niepokoją czasem ich niedoświadczone jeszcze mamy.  Żadna z tych rzeczy nie zwiastuje raczej niczego złego, za to jest objawem zwyczajnych reakcji i tendencji organizmu dzieciątka. Niektóre z nich wydają się świeżo upieczonej mamie przerażające, tak jak długotrwała, „męcząca” czkawka, inne niepokoją, tak jak kichanie, a jeszcze inne wpędzają w konsternację, tak jak hałaśliwe wypróżnianie się. Okazuje się jednak, że w żadnej z tych rzeczy nie ma niczego dziwnego. Dlaczego jednak wyglądają i przebiegają tak, a nie inaczej?

Kichanie

Maluszek kicha, a wcale nie wygląda na chorego. Dlaczego? Oczywiście, że nie jest przeziębiony. Po prostu w jego drogach oddechowych znajdują się nadal pozostałości płynu owodniowego i nagromadzonej w życiu płodowym wydzieliny z nosa. Zawartość ta jest zbędna, więc maleństwo musi ją „wykichać”. Kichanie jest w tym przypadku po prostu odruchem obronnym. Tak samo, gdy pomaga dziecku pozbyć się z noska kurzu i innych drobnych cząsteczek.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz