List od jednej z Mam

Walentynki, Walentynkami, ale jedna z nas potrzebuje wsparcia, bo ma problem z dwuletnią córeczką. Kochane Mamy, poradzicie coś?

happy girl

Dostaliśmy list, w którym jedna z Mam prosi o poradę, pisząc:

Witam, 

Widziałam post na facebook'u by kierować swoje pytania, wątpliwości na maila..chciałabym dostać poradę.

Moja córka właśnie skończyła 2 latka.. mając około roczek chętnie się uczyła korzystać z nocnika..od dłuższego czasu nie chce go nawet widzieć a chciałabym zaprzestać używać pampersów..nie chce się uczyć z powrotem, jak chodzi w samych majtkach i ubrankach to co chwilę trzeba przebierać.. Co zrobić żeby w końcu się przekonała, że trzeba niedługo zrezygnować z pampersów..

Mam także drugi problem..Jedzenie..jest dzień, kiedy je co chwilę coś ale większość wygląda tak, że coś skubnie i nic nie je do wieczora.. ani nie pomaga przygotowanie i wygląd jedzenia na zabawny, estetyczny.. Ani "nagroda" w postaci jakiegoś ciacha w ramach deserku po zjedzeniu czegoś konkretnego..Nie ma ochoty jeść..?

(pisownia oryginalna, przyp. redakcji)

Drogie Mamy, czy mogłybyście podzielić się swoimi doświadczeniami w wyżej poruszonym temacie? Autorka listu na pewno będzie Wam bardzo wdzięczna.

Komentarze (8)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Natalia
2014-02-15 10:21:29

re: List od jednej z Mam

Moja córka końcem października skończyła 2 latka wcześniej miałyśmy nocnik ale nie chciała z niego korzystać więc jej nie zmuszałam, w święta Bożego Narodzenia na poważnie wzięłam się za odpieluchowanie, cały tydzień po kilka razy dziennie sikała w majtki sama nie wołała siku. Po tygodniu wiedziałam że wytrzyma ok godziny i ja wysadzałam ale nic na siłę jak mówiła że nie chce to nie. Kupy zaczęła wołać i prawie zawsze się udaję dobiec na nocnik lub ubikację ... a u niej kupa jest ekspres :) Proszę nie słuchać "mądrych " rad że dziecko w tym wieku musi sikać na nocnik, bo każde jest inne znam takie które w tym wieku nawet na nocnik nie chciały spojrzeć a po pół roku same chciały. Proszę próbować najwyżej zrobić przerwę i znów zacząć. Polecam pieluchy ubierane jak majtusie np. pampers łatwiej dziecko z niej rozebrać np poza domem, bo wiadomo że na spacer czy zakupy trzeba zakładać żeby się nie przeziębiła. U nas po miesiącu prawie nie używamy pieluch, spanie i podróż samochodem a i tak ją wysadzamy jak nadarzy się okazją. Z wołaniem siku jest różnie raczej sama nie woła tylko ją wysadzam za to kupę woła :P Jedzenie bardzo bym się nie martwiła niech pani spiszę co córka je przez cały dzień a może okazać się że nie ma tego tak mała. Jeśli nie zje głównego posiłku to do następnego bym nic jej nie dała. Moja też tak czasem ma, zjada ile chce ale nic do przegryzki jej nie daje pomiędzy. A karmienie dwulatka przy bajce albo śpiewaniu to dla mnie osobiście głupota dziecko powinno zdawać sobie sprawę z tego że je , najważniejsze jest przyzwyczajenie do jedzenia w kuchni czy jadalni a nie przed telewizorem bądź bieganie za dzieckiem po całym domu. Takie moje zdanie . Jeśli córka przybiera na wadze to znaczy że się najada . A z nocnikowaniem życzę dużo cierpliwości .Pozdrawiam :P Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
2014-02-14 15:48:37

re: List od jednej z Mam

Moja córka końcem października skończyła 2 latka wcześniej miałyśmy nocnik ale nie chciała z niego korzystać więc jej nie zmuszałam, w święta Bożego Narodzenia na poważnie wzięłam się za odpieluchowanie, cały tydzień po kilka razy dziennie sikała w majtki sama nie wołała siku. Po tygodniu wiedziałam że wytrzyma ok godziny i ja wysadzałam ale nic na siłę jak mówiła że nie chce to nie. Kupy zaczęła wołać i prawie zawsze się udaję dobiec na nocnik lub ubikację ... a u niej kupa jest ekspres :) Proszę nie słuchać "mądrych " rad że dziecko w tym wieku musi sikać na nocnik, bo każde jest inne znam takie które w tym wieku nawet na nocnik nie chciały spojrzeć a po pół roku same chciały. Proszę próbować najwyżej zrobić przerwę i znów zacząć. Polecam pieluchy ubierane jak majtusie np. pampers łatwiej dziecko z niej rozebrać np poza domem, bo wiadomo że na spacer czy zakupy trzeba zakładać żeby się nie przeziębiła. U nas po miesiącu prawie nie używamy pieluch, spanie i podróż samochodem a i tak ją wysadzamy jak nadarzy się okazją. Z wołaniem siku jest różnie raczej sama nie woła tylko ją wysadzam za to kupę woła :P Jedzenie bardzo bym się nie martwiła niech pani spiszę co córka je przez cały dzień a może okazać się że nie ma tego tak mała. Jeśli nie zje głównego posiłku to do następnego bym nic jej nie dała. Moja też tak czasem ma, zjada ile chce ale nic do przegryzki jej nie daje pomiędzy. A karmienie dwulatka przy bajce albo śpiewaniu to dla mnie osobiście głupota dziecko powinno zdawać sobie sprawę z tego że je , najważniejsze jest przyzwyczajenie do jedzenia w kuchni czy jadalni a nie przed telewizorem bądź bieganie za dzieckiem po całym domu. Takie moje zdanie . Jeśli córka przybiera na wadze to znaczy że się najada . A z nocnikowaniem życzę dużo cierpliwości .Pozdrawiam :P Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinga32
2014-02-14 15:10:25

re: List od jednej z Mam

Moja córka skończyła 2 latka w grudniu, ale też nie chce słyszeć o sikaniu na nocnik. Ja próbowałam tydzień, nie udało się. Zrobiłam 3 tygodnie przerwy i znowu zaczynamy od poniedziałku. To jest normalne, dużo jest informacji na ten temat w internecie. To samo z jedzeniem. Nadia ma dni, kiedy zje tylko porządne śniadanie, a potem cały dzień tylko coś podskubuje. A innego dnia ciągle by jadła. Nie ma co zmuszać dzieci ani do jedzenia, ani do nocnika, bo będzie im się to ty ... lko kojarzyło ze stresem. A przecież ma się kojarzyć z przyjemnością, prawda? :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kamila
2014-02-14 13:53:24

re: List od jednej z Mam

Moja córka skończyła 2 latka w grudniu, ale też nie chce słyszeć o sikaniu na nocnik. Ja próbowałam tydzień, nie udało się. Zrobiłam 3 tygodnie przerwy i znowu zaczynamy od poniedziałku. To jest normalne, dużo jest informacji na ten temat w internecie. To samo z jedzeniem. Nadia ma dni, kiedy zje tylko porządne śniadanie, a potem cały dzień tylko coś podskubuje. A innego dnia ciągle by jadła. Nie ma co zmuszać dzieci ani do jedzenia, ani do nocnika, bo będzie im się to ty ... lko kojarzyło ze stresem. A przecież ma się kojarzyć z przyjemnością, prawda? :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinga
2014-02-14 13:39:49

re: List od jednej z Mam

Moja córka skończyła 2 latka w grudniu, ale też nie chce słyszeć o sikaniu na nocnik. Ja próbowałam tydzień, nie udało się. Zrobiłam 3 tygodnie przerwy i znowu zaczynamy od poniedziałku. To jest normalne, dużo jest informacji na ten temat w internecie. To samo z jedzeniem. Nadia ma dni, kiedy zje tylko porządne śniadanie, a potem cały dzień tylko coś podskubuje. A innego dnia ciągle by jadła. Nie ma co zmuszać dzieci ani do jedzenia, ani do nocnika, bo będzie im się to ty ... lko kojarzyło ze stresem. A przecież ma się kojarzyć z przyjemnością, prawda? :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-02-14 13:36:00

re: List od jednej z Mam

Uważam , że na wszystko przyjdzie czas :) jestem mamą 2 i pół letniej córki , która również nie dokońca rozumie sikanie do nocnika , sika do nocnika jak ją posadzę ale często się jeszcze zapomina - gdy miała dwa lata też nie chciała na nim siedzieć , kupiliśmy jej z mężem nocnik z aplikacją , którą bardzo lubi i od tego czasu chętniej siada :) aa co do jedzenia : uważam , że trzeba poświęcić dużo czasu na każdy posiłek dziecka , nie odpuszczać gdy nie chce jeś ... nie jestem zwolenniczką powiedzenia : zgłodnieje sama przyjdzie . Dziecko potrzebuje porcji witamin każdego dnia : proszę spróbować poprzez zabawę, wybrać z córką książeczkę do czytania i w tym czasie ją karmić , nie pytając czy zjesz zupkę bo dziecko prawie zawsze odpowie nie :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama 2,5 latka
2014-02-14 16:19:57

O tak, u nas czytanie podczas jedzenia zawsze działało, czasem nawet śpiewliśmy piosenki. Dziecko zwyczajnie nudzi się podczas jedzenia. Zresztą istotne by pytać maluszka (jeśli już potrafi powiedzieć )np. co ma ochotę zjeść na śniadanie, obiad itp. Mój syn prawie zawsze mówi i właśnie to mu przygotowuje ( po prostu ma swoje ulubione dania).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aga
2014-02-14 13:18:56

re: List od jednej z Mam

Droga mamo, może moja odpowiedz w pełni Cie nie zatysfakcjonuje, ale nie ma się co irytować, po prostu na wszystko przyjdzie czas i trzeba być cierpliwym. Jetem mamą 3 i pół latki. Wiele razy czułam to co TY, i własnie jednego się nauczyłam, że na wszystko przyjdzie czas. Karmiłam ją piersią 1,5 roku i już miałam dość, wkurzałam się, robiłam cuda wianki aby ją odstawić i pewnego dnia po prostu sama odstawiła. Z jedzeniem miałam/mam czasami jeszcze tak samo jak Ty. Te ... ż próbowałam rożnych sposobów i nic, poszła do przedszkola i zaczęła więcej jeść. Teraz mam też problem, bo córcia lubi sobie jeszcze smoczka ciągnąć. Też tyle co się nagadałam, ile to ona dostanie prezentów itd ale smoczka nie odda i już. Wiec dałam sobie spokój i czekam na właściwy moment. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz