MAMA W PODRÓŻY – wakacyjne porady. Część 2 - transport &formalności

W drodze na południe Europy wybrać samochód czy samolot? Nad polskie morze autokarem czy pociągiem? W drugim już artykule z cyklu, razem Natalią Burzyńską-Mangone staramy się odpowiedzieć na transportowe dylematy mam podróżujących z małymi dziećmi oraz wymienić najważniejsze sprawy do załatwienia przed wyjazdem.

baby

Samochód

Idealny jeśli cenimy sobie niezależność u celu podróży. W przypadku wyjazdu, który nie wymaga spędzania w aucie kilkunastu godzin bez przerwy, samochód może okazać się strzałem w dziesiątkę. Zabieramy wszystko, czego dusza zapragnie - ogranicza nas jedynie wielkość bagażnika.

Jeśli zadecydujecie o wybraniu się w dłuższą podróż samochodem, trzeba się do niej dobrze przygotować. Pierwszą rzeczą jest sprawdzenie stanu technicznego naszego pojazdu. Rozważcie wybranie się do mechanika, który sprawdzi, czy wszystko funkcjonuje bez zarzutu. Jeśli koniecznie chcecie używać klimatyzacji - zadbajcie, by nie różniła się od temperatury na zewnątrz więcej niż 5 stopni. W innym wypadku łatwo o przeziębienie malucha. Zadbajcie o wygodny (i prawidłowo dobrany!) fotelik dla dziecka oraz wszystko, co może zwiększyć komfort przejazdu, jak np. poduszeczka i kocyk dla malucha. Dobrym pomysłem na długą podróż jest także zakupienie nakładki na fotelik zapobiegającej poceniu się dzieciaczka. Nie zapomnijcie zaopatrzyć się w zasłonki na okna - z własnego doświadczenia polecam takie w formie rolet, które można zwijać i rozwijać w zależności od potrzeb.

Jak przetrwać dłuższą podróż samochodem?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz