Mamy mamom - list z prośbą o poradę

List od jednej z Mam z prośbą o poradę. Pytanie jest ciekawe i motywuje nas do napisania artykułu na ten temat. Tymczasem, nie każmy Paulinie czekać. Co jej radzicie?

kp

Witam,

jestem mamą czteromiesięcznej Oliwki. Od narodzin karmię wyłącznie piersią. W czerwcu czeka nas z mężem wesele. Oliwia będzie miała wtedy 7 miesięcy i zostałaby pod opieką dziadków. Jak powinnam przygotować siebie i dziecko na taką nocną rozłąkę? Nigdy wcześniej nie rozstawałam się z córką i na dzień dzisiejszy nie potrafię sobie tego wyobrazić. Boję się, że jak będę odciągać swój pokarm i podawać go z butelki, mała odzwyczai się od ssania piersi. Nie chciałabym do tego dopuścić bo karmienie piersią jest dla mnie bardzo ważne. Co powinnam w takiej sytuacji zrobić? 

Pozdrawiam

Paulina

 

Drogie Mamy, byłyście kiedyś w podobnej sytuacji i miałyście podobne rozterki? Prosimy, podzielcie się w komentarzach swoimi doświadczeniami.

Wciąż także zachęcamy - piszcie do nas. Czekamy na Wasze listy pod adresem: redakcja@supermamy.pl.

Komentarze (7)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

mama piatki skarbów
2014-04-02 07:40:59

re: Mamy mamom - list z prośbą o poradę

Nie ma wtym problemu wg mnie. Ja kazde z moich dzieci po trzecim miesiacu zycia oduczalam od piersi na noc. Trwalo to z reguly 7 nocy ale warto bylo! Przespane noce to wielki plus: ) I wcale nie rezygnowalbym z wyjsia, bo Tobie tez nalezy sie jakas rozrywka, ne tylko pieluchy! Polecam z serca wszystkim mamusiom!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-04-01 21:50:34

re: Mamy mamom - list z prośbą o poradę

jezeli masz mozliwosc wynajecia pokoju przy sali weselnej to moim zdaniem jest to najlepsze rozwiązanienie, jesli jednak nie to nie martw sie, twoja coreczka napewno nie zapomni jak sie ssie piers :) ja musialam przerwac karmienie piersia na cale 6 dni i po tym czasie bez problemu wrocilysmy do cycusia :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aniolek
2014-04-01 16:27:07

re: Mamy mamom - list z prośbą o poradę

Ja bylam w takiej sytuqcji kilka razy i za kazdym konsekwetnie odpowiadalam ze dziekuje za zaproszenie ale mam male dziecko i nie przyjade. Nie umiem zostawic swoich skarbow pod opieka nawet dziadkow na noc. W ten sposob moja starsza pociecha ma juz 4 lata mlodsze ma poltora roku i od 4 lat nigdzie nie bylismy i moje dzieci nie zostawaly u dziAdkow na noc. Dobrze mi z tym i nie zaluje. Jest kilka wyjsc z sytuacji zawsze mozna powiedziec ze sie nie pojedzie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aśka
2014-04-01 16:05:24

re: Mamy mamom - list z prośbą o poradę

Może doradca laktacyjny coś by wymyślił? A Twoja dzidzia akceptuje w ogóle smoczek? Bo jak tak, to odciągasz pokarm i nie ma problemu, ale jak nie, to faktycznie, pokój blisko sali weselnej to chyba najlepszy pomysł. Ciekawa kwestia...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina
2014-04-01 15:39:43

re: Mamy mamom - list z prośbą o poradę

Ja mam wesele w lipcu, moja córcia ma teraz 6 miesięcy i też jest na piersi. Tak samo strasznie się zestresowałam na myśl o tym jakbym mogła ją zostawić samą na noc, choć będzie pod opieką moich rodziców. Po przemysleniu doszłam z mężem do wniosku że weźmiemy pokój na piętrze sali weselnej i będę zagladała co jakiś czas do maluszka i dziadów ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-04-01 15:24:36

re: Mamy mamom - list z prośbą o poradę

jak młody miał 7 mies wróciłam do pracy. W czasie gdy mnie nie było jadł łyżeczką i pił z kubeczka z ustnikiem (też piersiowy wyłącznie). Jak miał osiem zaczęłam pracować na noce. Od 19 do 7. Jadł pierś ok 17, potem coś łyżeczką, całą noc przesypiał , od pierwszej nocy kiedy mnie nie było (jak byłam to kilka razy sie do piersi budził ;) ) rano dostawał pierś. Nie potrafił pić z butelki, jak widać, nie było to problemem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-04-01 15:20:30

re: Mamy mamom - list z prośbą o poradę

Mój maluszek ma 14 miesięcy i nadal jest na piersi, choć butelkę dostawał bardzo często. Czasami było w niej moje mleczko, czasami mleko modyfikowane. Jedna noc to nie tydzień, mała nie zapomni jak się ciągnie pierś. Co do rozłąki, dobrze by było wynając jakiś pokój niedaleko sali weselnej tak, abyś sama mogła czasami zajrzeć do córeczki i z pewnością dla Ciebie i dla malej byłoby to najlepsze wyjście :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz