Nie pozwól dziecku płakać!

Gdy maleństwo płacze, wiele matek często sobie z tym nie radzi. Są przekonane, że maluch cierpi, a one nie wiedzą, jak mu pomóc. Pokutuje też mit, że dziecku "trzeba dać się wypłakać" - nic bardziej mylnego!

płacz

Do ciekawych wniosków doszli uczeni z uniwersytetów w Durham i Lancaster, a swoje spostrzeżenia opublikowali na łamach specjalistycznego magazynu „Plos One”. Zdaniem naukowców dzieci ćwiczą płacz już… w łonie matki. W ten sposób ponoć uczą się, jak komunikować się z otoczeniem.

Na temat płaczu dziecka pisze Margot Sunderland w książce „Mądrzy Rodzice” (Świat Książki 2008). Przez lata wiele osób mówiło, że płaczące dzieci należy zostawić samym sobie. Matkom wmawiano, że dzieci w ten sposób „ćwiczą płuca”. I owszem, niepocieszone dziecko przestanie w końcu płakać, gdy nie doczeka się reakcji, jednak poniesie poważne straty psychiczne.

Komentarze (7)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2014-12-07 16:59:50

re: Nie pozwól dziecku płakać!

Wszystko zależy od tego w jakim wieku jest dziecko, wydaje mi się że autorzy bardziej skupili się na niemowlętach i tu zgadzam się że nie ma czegoś takiego jak perfidny, złośliwy płacz niemowlaka który zanosi się z nudów lub dlatego że woli być noszone. Oczywiście dla dorosłego człowieka płacz niemowlęcia może być błahy ale niego samego nie. Gdybyście sobie wyobrazili że jesteście ciasno zawinięci w kokon, nie możecie się ruszać i nie możecie mówić a swędzi was ... nos albo metka od koszuli niemiłosiernie wpija się w żebro to też po pewnym czasie byście wyli z frustracji i to samo robią nasze niemowlaczki. Trzylatek który rzuca się w sklepie na podłogę bo nie dostał nowego auta też nie musi robić tego celowo. Jeśli przy każdych zakupach coś dostawał to wchodząc do sklepu nastawia się że też coś dostanie i nawet jak mama mówi że tak nie będzie to nie do końca wierzy bo wcześniej było inaczej. I teraz porównanie: koniec roku słyszeliście że będzie premia w pracy,wszyscy o tym mówią jest to pewniak bo Kowalski już dostał i na koncie bankowym sucha pensja jak co miesiąc. Nie wkurzylibyście się. Pewnie że tak a dlaczego? Przecież nikt wam nie powiedział że ją dostaniecie? Najbardziej jednak jak obserwuję rodziców osłabia mnie brak empatii rodziców. Czy tak trudno zrozumieć że dla 4 latka to że zaczęło padać i nie pójdzie na dwór może być powodem frustracji? Przecież on ma 4 lata i nie ma większych problemów. Przestańmy porównywać dzieci do siebie-dorosłych one mają mniejszy świat i problemy które w naszych oczach są błahe dla nich są ogromne a czasem na granicy wytrzymania i nie pomaga im rodzicielskie "nie przesadzaj" lub "to nie jest powód do histerii" a brak premii jest powodem do histerii moi drodzy rodzice? Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama adoptusia
2014-11-29 21:20:16

re: Nie pozwól dziecku płakać!

Wszystko zależy od tego w jakim wieku jest dziecko, wydaje mi się że autorzy bardziej skupili się na niemowlętach i tu zgadzam się że nie ma czegoś takiego jak perfidny, złośliwy płacz niemowlaka który zanosi się z nudów lub dlatego że woli być noszone. Oczywiście dla dorosłego człowieka płacz niemowlęcia może być błahy ale niego samego nie. Gdybyście sobie wyobrazili że jesteście ciasno zawinięci w kokon, nie możecie się ruszać i nie możecie mówić a swędzi was ... nos albo metka od koszuli niemiłosiernie wpija się w żebro to też po pewnym czasie byście wyli z frustracji i to samo robią nasze niemowlaczki. Trzylatek który rzuca się w sklepie na podłogę bo nie dostał nowego auta też nie musi robić tego celowo. Jeśli przy każdych zakupach coś dostawał to wchodząc do sklepu nastawia się że też coś dostanie i nawet jak mama mówi że tak nie będzie to nie do końca wierzy bo wcześniej było inaczej. I teraz porównanie: koniec roku słyszeliście że będzie premia w pracy,wszyscy o tym mówią jest to pewniak bo Kowalski już dostał i na koncie bankowym sucha pensja jak co miesiąc. Nie wkurzylibyście się. Pewnie że tak a dlaczego? Przecież nikt wam nie powiedział że ją dostaniecie? Najbardziej jednak jak obserwuję rodziców osłabia mnie brak empatii rodziców. Czy tak trudno zrozumieć że dla 4 latka to że zaczęło padać i nie pójdzie na dwór może być powodem frustracji? Przecież on ma 4 lata i nie ma większych problemów. Przestańmy porównywać dzieci do siebie-dorosłych one mają mniejszy świat i problemy które w naszych oczach są błahe dla nich są ogromne a czasem na granicy wytrzymania i nie pomaga im rodzicielskie "nie przesadzaj" lub "to nie jest powód do histerii" a brak premii jest powodem do histerii moi drodzy rodzice? Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
matka
2014-11-29 03:23:08

re: Nie pozwól dziecku płakać!

Wszystko zależy od tego w jakim wieku jest dziecko, wydaje mi się że autorzy bardziej skupili się na niemowlętach i tu zgadzam się że nie ma czegoś takiego jak perfidny, złośliwy płacz niemowlaka który zanosi się z nudów lub dlatego że woli być noszone. Oczywiście dla dorosłego człowieka płacz niemowlęcia może być błahy ale niego samego nie. Gdybyście sobie wyobrazili że jesteście ciasno zawinięci w kokon, nie możecie się ruszać i nie możecie mówić a swędzi was ... nos albo metka od koszuli niemiłosiernie wpija się w żebro to też po pewnym czasie byście wyli z frustracji i to samo robią nasze niemowlaczki. Trzylatek który rzuca się w sklepie na podłogę bo nie dostał nowego auta też nie musi robić tego celowo. Jeśli przy każdych zakupach coś dostawał to wchodząc do sklepu nastawia się że też coś dostanie i nawet jak mama mówi że tak nie będzie to nie do końca wierzy bo wcześniej było inaczej. I teraz porównanie: koniec roku słyszeliście że będzie premia w pracy,wszyscy o tym mówią jest to pewniak bo Kowalski już dostał i na koncie bankowym sucha pensja jak co miesiąc. Nie wkurzylibyście się. Pewnie że tak a dlaczego? Przecież nikt wam nie powiedział że ją dostaniecie? Najbardziej jednak jak obserwuję rodziców osłabia mnie brak empatii rodziców. Czy tak trudno zrozumieć że dla 4 latka to że zaczęło padać i nie pójdzie na dwór może być powodem frustracji? Przecież on ma 4 lata i nie ma większych problemów. Przestańmy porównywać dzieci do siebie-dorosłych one mają mniejszy świat i problemy które w naszych oczach są błahe dla nich są ogromne a czasem na granicy wytrzymania i nie pomaga im rodzicielskie "nie przesadzaj" lub "to nie jest powód do histerii" a brak premii jest powodem do histerii moi drodzy rodzice? Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mama Chłopca 20 miesięcznego
2014-11-27 00:20:29

re: Nie pozwól dziecku płakać!

Mój synek płacze jak widzi drogę która prowadzi do żłobka, i przy rozstaniu, zanim go przebiore to tak płacze, że aż się zanosi, potem idzie do pani na ręce i mama wychodzi i przestaje plakac, potem mama wraca to tez jest placz ze szczescia ze mama wrociila, nie wiem co zrobic, on tam nie chodzi codziennie 2-3 razy w tygodniu max 7 godzin, może gdyby chodzil codziennie to by sie przyzwyczail? boje sie ze nabawi sie jakiegos stresu...nie mam nikogo na miejscu zadnej cioci,babci, niko ... go do pomocy zdana jestem tylko na ten żłobek..ale nie moge sluchac jak on placze, ale co zwolnic sie z pracy?nie wiem..pomozcie Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
a
2014-11-27 07:59:31

a długo to trwa, moja córeczka przywykła po miesiacu. i teraz już idzie z radością. ale bardzo dużo jej tłumaczyłam przed pójściem z jakieś 2 miesiące i cały czas powtarzam że mamusia do pracy idzie ale zawsze wróci.i ona już duzo rozumie. ma 21 m-cy. no ale chodzi codziennie i to na 9-9,30 godzin bo tez nie mam wyboru

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-27 12:53:03

chodzi 2 miesiace ale z przerwami (chory) dwa tygodnie, potem 2-3 dni pojdzie i potem znowu w domku i jest ciagly placz,teraz boi sie wyjsc na spacer bo boi sie ze mama go zaprowadzi... ale jak juz tam pojdzie to jest grzeczny, bawi sie i jest ok

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-28 11:49:08

Witam.Moje dzieci juz dawno wyrosły ale pamietam jak serce mi sie krajało gdy córcia tak płakała co dzień...po miesiącu przestała..chodziła co dzień ale na 6 godz.Myśłe ze tłumiaczenie dziecku daje bardzo dobre efekty tak jak tu pisała Pani wyżej ,muśi wiedzieć że to nie za kare i że napewno Pani po niego przyjdzie.i dlaczego tez.Wydaje mi się również że wychodzenie z dzieckiem do znajomych łagodzi taki strach u dziecka bo wie że potem wraca do domu;)powodzenia i wielkiej radośći z zabawy z dzieckiem ,bo tego bardzo brakuje za pare lat;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz