OCZAMI POŁOŻNEJ: Kąpiel noworodka w szpitalu

Mamy mają wyobrażenie cudownego i rozkosznego obrazka, a tu brutalna rzeczywistość. Szybko, pod kranem, potem pielucha i bach do rożka.

kąpiel noworodka

Szpital rządzi się swoimi prawami. To, co robimy w domu, nie ma racji bytu w szpitalnych oddziałach. Tu rządzi epidemiologia i wskazania medyczne oraz wszechobecna ekonomia. Wytyczne, ustalone i zatwierdzone, dostosowują wszelkie zalecenia do racjonalnej pracy w szpitalnych oddziałach. Te szpitalne zasady dotyczą kąpieli noworodka. Mamy mają wyobrażenie cudownego i rozkosznego obrazka, a tu brutalna rzeczywistość. Szybko, pod kranem, potem pielucha i bach do rożka. No, troszeczkę przesadziłam z tym „bach”. Chociaż z boku wszystko to wygląda dla matek przerażająco, to jest to normalne i właściwe dla położnych.

 

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Alda
2015-08-30 14:16:05

re: OCZAMI POŁOŻNEJ: Kąpiel noworodka w szpitalu

Hej Rodziłam w Norwegii, dziecka nie wykąpano ani po porodzie ani przez 3 dni mojego pobytu. Powiedziano mi ze muszą się dobrze wchłonąć mazie którymi dzicko ma pokrytą skóre.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aleksandra
2015-08-27 22:30:22

re: OCZAMI POŁOŻNEJ: Kąpiel noworodka w szpitalu

Po pierwsze- SZACUNEK wielu ludzi w Polsce niestety nie rozumie tego słowa. Nawet noworodkowi się należy. Rodziłam w Brukseli w najgorszym szpitalu- z dzieckiem i ze mną obchodzono się z szacunkiem, byłam proszona o pozwolenie na kąpiel dziecka, PROSZONA bym to robiła ja w asyście położnych. Dziecko w było kąpane w zlewo-wanience wcześniej wysterylizowanej, miało chwilę na przypomnienie sobie jak się pływa :) Dla mnie strasznie stresująca chwila której nie podołałam. Syna ... rodziłam w Polsce... wpadły położne, wzięły go bez słowa, rozebrały, wsadziły pod bieżącą wodę- zabroniły mi "stać nad zlewem" i robienia zdjęć. Polska kraj w którym matki i dzieci traktuje się jak gówno, ze szpitala wyszłam bardziej wykończona niż kiedy do niego wchodziłam. Więc WY POŁOŻNE i personelu szpitalu wstydźcie się, bo to WY tworzycie szpital! Co najgorsze tego samego uczycie nowych pokoleń położnych i pielęgniarek... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
2015-08-27 16:11:00

re: OCZAMI POŁOŻNEJ: Kąpiel noworodka w szpitalu

Po pierwsze- SZACUNEK wielu ludzi w Polsce niestety nie rozumie tego słowa. Nawet noworodkowi się należy. Rodziłam w Brukseli w najgorszym szpitalu- z dzieckiem i ze mną obchodzono się z szacunkiem, byłam proszona o pozwolenie na kąpiel dziecka, PROSZONA bym to robiła ja w asyście położnych. Dziecko w było kąpane w zlewo-wanience wcześniej wysterylizowanej, miało chwilę na przypomnienie sobie jak się pływa :) Dla mnie strasznie stresująca chwila której nie podołałam. Syna ... rodziłam w Polsce... wpadły położne, wzięły go bez słowa, rozebrały, wsadziły pod bieżącą wodę- zabroniły mi "stać nad zlewem" i robienia zdjęć. Polska kraj w którym matki i dzieci traktuje się jak gówno, ze szpitala wyszłam bardziej wykończona niż kiedy do niego wchodziłam. Więc WY POŁOŻNE i personelu szpitalu wstydźcie się, bo to WY tworzycie szpital! Co najgorsze tego samego uczycie nowych pokoleń położnych i pielęgniarek... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz