Patyczkom higienicznym DZIĘKUJEMY

Dlaczego nie powinnaś umieszczać ich w wyprawce niemowlęcej?

babies

Wiele mam używa patyczków higienicznych do pielęgnacji kikuta pępowinowego. Na pewno wiele skusiło się także, by czyścić nimi uszy maluszka. Dlaczego nie wolno tego robić?

Pępuszek. Miejsce po pępowinie jest raną, miejscem newralgicznym. Aby kikut pępowinowy odpadł, należy mu trochę pomóc. Pielęgnacja pępuszka powinna odbywać się w czystym i suchym środowisku. Ważne jest, by nie dopuścić do zakażenia bakteryjnego, więc dotykanie okolic pępka noworodka patyczkami higienicznymi nie jest zbyt dobrym pomysłem. Patyczki kosmetyczne nie są artykułem jałowym. Stoją w sklepie na półce, nie wiemy jak długo, w nieszczelnym opakowaniu, kurzą się i grasują po nich przeróżne bakterie. Poza tym jest to wata, która pozostawia w rance maleńkie "kłaczki". Do przemywania pępuszka używaj jałowych gazików nasączonych specjalistycznym preparatem (rozcieńczony spirytus, Octenisept itp.) lub sterylnych gazików Leko.

Uszka. Uszy niemowlęcia oczyszczają się same, nie ma najmniejszej potrzeby grzebać w nich czymkolwiek. Wkładanie do nich patyczków higienicznych powoduje, że woskowina wciska się do środka coraz głębiej i zalega w uchu tworząc czop. Zaburza to mechanizm samooczyszczania ucha, zwiększa ryzyko infekcji uszu i może prowadzić do niedosłuchu. Usuwaj tylko tę woskowinę, która jest na zewnątrz i łatwo Ci do niej dotrzeć palcem. Po myciu maleńkie małżowiny uszne wystarczy delikatnie osuszyć, najlepiej palcem owiniętym w miękką, bawełnianą ściereczkę lub pieluszkę. Miejsca, do których nie dotrzesz palcem, możesz spokojnie pozostawić do samooczyszczenia i samoistnego wyschnięcia. Tak jest najbezpieczniej dla maleństwa.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz